Jarosław Gugała w Dniu Ojca: Tato, miałeś rację

  • 23.06.2026 10:34

  • Aktualizacja: 11:04 23.06.2026

Żyjemy ciągle w takim stereotypie, że mężczyźni są trochę inni, są trochę twardsi, trochę mniej wymagają czułości. W gruncie rzeczy jesteśmy tak samo wrażliwi jak matki – mówił na naszej antenie Jarosław Gugała. Dziennikarz i autor audycji w Polskim Radiu RDC w Dniu Ojca poruszył temat współczesnego ojcostwa, ale też opowiedział nam o swoim tacie, relacji z nim i zdradził, co dziś by mu powiedział. 

Jego rola w życiu dziecka jest nie do przecenienia. Jest przyjacielem, nauczycielem i przewodnikiem po życiu. 23.06 ojcowie obchodzą swoje święto.

W Dniu Ojca rozmawialiśmy z Jarosławem Gugałą, iberystą i dziennikarzem, prowadzącym w Polskim Radiu RDC audycję "Teleobiektyw". Opowiedział nam o swoim ojcu, relacji z nim i zdradził, co by dziś mu powiedział. 

 Mój ojciec był nauczycielem. W związku z powyższym mój dom był pełen troski o uczenie innych ludzi. Moja mama też jest z nauczycielskiego środowiska. No i w tym wszystkim ja – mówił. 

"Mój ojciec zostawił mi przestrzeń"

Dziennikarz mówił, że w rodzinnym domu dostał wiele wsparcia. Jarosław Gugała wspominał moment, gdy wybrał kierunek studiów – iberystykę. 

Poszedłem do moich rodziców, mówiąc im, że interesuje mnie mistyka hiszpańska i chcę iść na iberystykę. Mój ojciec zostawił mi w tej sprawie przestrzeń. Powiedział mi "Wiesz co, nie wiem nic o tym, ale ufam ci. Uważam, że jeżeli to jest dla ciebie ważne, że znajdujesz w tym coś, co jest bardzo istotne, to jest dobre i ja cię na pewno będę w tym wspierał. Jeżeli chcesz iść na iberystykę, bardzo proszę, to jest bardzo ciekawe. Nikt nigdy w naszej rodzinie nie był na iberystyce, nie wie, co to jest. Natomiast ja ci ufam synu i ci na pewno pomogę" – opowiadał.  – Czy on był w tym momencie dobrym ojcem? Na pewno tak. Choć z drugiej strony mógł zastosować rewers i powiedzieć: "Ale czy jesteś pewien, że z tego da się żyć?" Ja tego nie byłem pewien oczywiście – dodał. 

"Tato, miałeś rację"

Gugała zdradził, co dziś, po latach, powiedziałby ojcu na ten temat. 

– Jeśli mój ojciec nas słyszy, to ja mogę tylko powiedzieć tak: "Słuchaj tato, miałeś rację. Zostawiłeś mi ten wybór". Ja mam taką cechę, że nawet dzisiaj jeszcze tak do końca nie podjąłem decyzji, co ja chcę w życiu robić – mówił w rozmowie z Grzegorzem Chlastą. 

"Jesteśmy tak samo wrażliwi jak matki"

Dziennikarz odpowiedział na pytanie, jak złożyć życzenia ojcu. 

– Myślę, że najważniejsze dla ojca jest to, żeby miał poczucie, że o nim pamiętamy. [...] My żyjemy jednak ciągle w takim stereotypie, że mężczyźni są trochę inni, są trochę twardsi, trochę mniej wymagają czułości. To jest oczywiście nieprawda – przyznał. – W gruncie rzeczy jesteśmy tak samo wrażliwi jak matki – dodał. 

Jarosław Gugała zaznaczył jednak, że dla ojców nie są najważniejsze sztampowe życzenia, złożone, ponieważ tak wypada.

Cenniejsze jest to, gdy dziecko powie np. "Przepraszam cię, Tato. Wiesz co, jestem strasznie zagoniony ostatnio, nie mam na nic czasu. Dawno nie rozmawialiśmy i stęskniłem się za taką rozmową za tobą. Bardzo jej potrzebuję. Jesteś ważny w moim życiu. Kocham Cię" – powiedział. 

Autor audycji w RDC wskazał, że medal ma jednak dwie strony i należy też starać się być nie tylko dobrym dzieckiem, ale też dobrym ojcem

– Warto się czasami zastanowić, co jest co jest istotą bycia ojcem, co my naszym dzieciom jako ludzie odpowiedzialni za nie możemy im po prostu dać. Co jest naszą rolą – wskazał. 

Jarosław Gugała prowadzi w Polskim Radiu RDC audycję "Teleobiektyw" (od poniedziałku do piątku o godz. 12). Od lat jest też związany z Polsatem, a w przeszłości był ambasadorem Polski w Urugwaju. W 1983 roku założył z kolegami Zespół Reprezentacyjny. Ma dwoje dzieci: Kacpra i Antoninę.

Dzień Ojca w liczbach. W jakim wieku mężczyźni najczęściej zostają ojcami? 

Źródło:

RDC

Autor:

Patrycja Lorenc