Oskarżeni porozumieją się z byłym ministrem zdrowia? Mediacje ws. pobicia Adama Niedzielskiego

  • 23.06.2026 11:19

  • Aktualizacja: 11:29 23.06.2026

Nie proces, a mediacje – tak w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego w Siedlcach zdecydował we wtorek Sąd Okręgowy w Siedlcach. Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia ubiegłego roku przed jedną z restauracji w centrum miasta. Sprawcy uciekli, a polityk trafił do szpitala. Aleksander B. i Rafał G. sami zgłosili się na komendę.

Rozprawa w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego odroczona do 30 września. Obrońcy oskarżonych: Aleksandra B. i Rafała G. złożyli wniosek o skierowanie sprawy do mediacji.

Podkreślili, że obaj nie uciekają od odpowiedzialności i chcieliby zadośćuczynić szkody byłemu szefowi resortu zdrowia. Pełnomocnik Adama Niedzielskiego potwierdził taką wolę również u poszkodowanego. W efekcie następne posiedzenie sądu wyznaczono na 30 września, a w międzyczasie odbędą się mediacje

Nie był przypadkową ofiarą?

Na początku roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm mieszkańcom Siedlec - 39-letniemu Aleksandrowi B. i 35-letniemu Rafałowi G. Podejrzanym grozi kara od 3 miesięcy do 7,5 lat więzienia.

Prokuratura oskarżyła mężczyzn o dokonanie wspólnie i w porozumieniu pobicia Adama Niedzielskiego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Oskarżenie obejmuje też kierowanie wobec b. ministra zdrowia gróźb pozbawienia życia. Śledczy ocenili działanie mężczyzn jako występek chuligański.

Zdaniem prokuratury pobicie Niedzielskiego nie było przypadkowe, do napaści miało dojść z powodu przynależności politycznej Niedzielskiego.

Sami zgłosili się na policję 

Były szef resortu zdrowia został pobity przez mężczyzn, gdy wyszedł z restauracji w Siedlcach, w której wcześniej zjadł posiłek w towarzystwie znajomych. Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia 2025 r. Napastnicy uciekli, ale jeszcze tego samego dnia wieczorem zgłosili się na policję. Obaj byli pijani, mieli ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Aleksander B. i Rafał G. przyznali się do zarzutów. Jeden z nich odmówił jednak składania wyjaśnień. Mężczyźni twierdzili, że nie pamiętają, co się stało, ponieważ byli pod wpływem alkoholu.

Początkowo sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na dwa miesiące. Na wolność wyszli jednak po miesiącu. Sąd uwzględnił zażalenia ich obrońców i zamienił areszty na poręczenia majątkowe w wysokości 30 tys. zł. Mężczyźni nie byli wcześniej karani.

Adam Niedzielski był ministrem zdrowia w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego od 2020 do 2023 r. Został odwołany w sierpniu 2023 r. w związku z utratą zaufania środowiska medycznego po ujawnieniu przez niego w mediach społecznościowych wrażliwych danych dotyczących jednego z lekarzy. 

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

Olga Kwaśniewska/PL