Zmiany w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i bezpłatne wejście na wystawę. Co zobaczymy w czerwcu w MSN?

  • 23.06.2026 11:28

  • Aktualizacja: 11:29 23.06.2026

Jeszcze przed końcem czerwca na zwiedzających Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie czekają zmiany. 26 czerwca odbędzie się otwarcie dwóch nowych wystaw "Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm” oraz "Drogi Czarnych wkraczają w Biały Ląd”. Natomiast już tylko do niedzieli można zobaczyć wystawę "Maria Jerema Pęknięty modernizm”. To okazja, by w dniu otwarcia nowych wystaw skorzystać z bezpłatnych biletów na wszystkie ekspozycje w Muzeum. 

Nowa wystawa "Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm”

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie po raz kolejny poruszy ważny temat obecny w sztuce, którym jest surrealizm i antyfaszyzm. To ruchy w sztuce i polityce, które odgrywały istotną rolę w XX wieku. Celem ekspozycji jest pokazanie surrealizmu nie tylko jako stylu malarskiego przedstawiającego sny, fantazję czy magię, ale jako międzynarodowego ruchu zaangażowanego w społeczeństwo i politykę.

Na wystawie zobaczymy prace ponad stu artystek i artystów. Jest to rozszerzona adaptacja ekspozycji zaprezentowanej w Monachium na przełomie 2024 i 2025 roku pod tytułem "Aber hier leben? Nein danke. Surrealismus + Antifaschismus" (Ale żyć tutaj? Nie, dziękuję. Surrealizm i antyfaszyzm). Składa się z dwunastu części i przedstawia sieć relacji środowiska surrealistów na różnych kontynentach – Europie, Ameryce i Afryce. To właśnie państwa są w głównej mierze mapą wystawy i wyznacznikiem podziału na sekcje. Jest to nawiązanie do tego, że surrealistów łączyły nie granice państw, lecz wspólne idee – od Pragi i meksykańskiego Coyoacán, przez Kair i republikę walczącą w Hiszpanii, po Marsylię, Martynikę, Portoryko, Chicago, Londyn czy Nowy Jork. Surrealiści właśnie w tych miejscach solidarnie toczyli walkę o swoje przekonania.

Działania surrealistów były więc nie tylko artystycznymi eksperymentami, ale ruchem, który realnie sprzeciwiał się wobec otaczającej go rzeczywistości i prowadzonej polityce. Twórcy tego nurtu wspierali idee absolutnej wolności, równości społecznej i wyzwolenia, zdecydowanie sprzeciwiając się faszyzmowi, kolonialnej przemocy oraz imperialnym ambicjom państw.

Warszawska odsłona, w porównaniu do monachijskiej, została rozszerzona o perspektywę Europy Środkowo-Wschodniej, doświadczenie przymusowych migracji oraz badania nad Holokaustem. Dzięki temu opowieść o surrealistach staje się również opowieścią o pamięci, uchodźstwie i odpowiedzialności za historię.

W dniu premiery (26 czerwca) wejściówki do Muzeum są bezpłatne. Należy wcześniej zarezerwować termin na stronie internetowej lub odebrać je w kasie muzeum, jednak liczba miejsc jest ograniczona. Bilet upoważnia do obejrzenia wszystkich aktualnych wystaw w MSN. Muzeum tego dnia jest czynne od 14:00 do 20:00. Wystawę będzie można zwiedzać do 10 stycznia 2027 r.

Potępienie rasizmu i kolonializmu na wystawie "Drogi czarnych wkraczają w Biały ląd”

Debata o kolonializmie, migracji i wielokulturowości od lat kształtuje polityczny krajobraz świata. Jednak rzadko wracamy do historii polskich relacji z Afryką i jej mieszkańcami. Nowa wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zaprezentuje je w okresie PRL-u. Pokaże, że relacje Polski z Afryką mają znacznie dłuższą i bardziej złożoną historię, niż mogłoby się wydawać, a pytania o rasę, reprezentację i tożsamość są dziś równie aktualne jak kilkadziesiąt lat temu.

Punktem wyjścia dla wystawy jest obraz Mariana Bogusza "Drogi białych wdzierają się w Czarny Ląd” z 1948 roku. Kuratorka wystawy Oliwia Bosomtwe odwraca jego znaczenie, proponując spojrzenie na historię z przeciwnej perspektywy. Nie chodzi już o europejskie wyobrażenia dotyczące Afryki, lecz o to, jak Afrykańczycy postrzegali swoją obecność w Polsce i jak ich obecność wpłynęła na Polskę.

Wystawa jest zestawieniem prac prawie pięćdziesięciu artystów i artystek z Polski, Nigerii oraz absolwentów polskich uczelni artystycznych pochodzących między innymi z Etiopii, Sudanu i Kenii. Wymiana kulturowa z czasów PRL-u pozostawiła ślady w sztuce, fotografii, filmie i architekturze i to one będą odniesieniem dla ekspozycji.

Co jeszcze obejrzeć w Muzeum?

Tylko do 28 czerwca otwarta jest wystawa "Maria Jerema Pęknięty Modernizm”. Kuratorzy zaprezentowali nowe spojrzenie na dorobek artystyczny jednej z ciekawszych artystek polskiej sztuki międzywojennej. Od początku swojej działalności artystycznej identyfikowała się z modernizmem, ale czerpała też z abstrakcji, surrealizmu i ekspresjonizmu.

Modernizm przez dekady kojarzony był z wiarą w postęp, racjonalność i możliwość stworzenia nowego, lepszego społeczeństwa. Jarema dostrzegała jednak również jego ciemniejszą stronę – konflikty, rozdarcia i kryzysy wpisane w doświadczenie nowoczesności. Ze względu na to podejście oraz wpływy z innych nurtów jej sztuka została określona mianem "Pękniętego modernizmu”.

Centralnym motywem wystawy jest człowiek. Nie jako harmonijna całość, lecz jako istota uwikłana w sieć relacji społecznych, politycznych i emocjonalnych. Artystka badała granice podmiotowości, pokazując, że tożsamość nie jest czymś stabilnym, lecz pozostaje nieustannie pod wpływem sił zewnętrznych i wewnętrznych.

Do 30 sierpnia można również obejrzeć w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie wystawy "Julie Mehretu Kairos/Wariacje duchologiczne” oraz "Minh Lan Tran Rdzeń”.

Źródło:

RDC.pl

Autor:

RDC /Aleksandra Papuga