Genialna 12-latka z Halinowa. W kilka sekund mnoży i dodaje duże liczby w głowie

  • 31.08.2026 13:35

  • Aktualizacja: 13:42 31.08.2026

To prawdziwy geniusz matematyczny – 12-latka dodaje i mnoży trzycyfrowe liczby w głowie w kilka sekund. Kinga Szczawińska z Halinowa jako pierwsza w Europie zdobyła najwyższy uczniowski certyfikat japońskiej arytmetyki mentalnej – 1Q. Szóstoklasistka trenuje od 4,5 roku pod okiem swojego mentora, Karola Sieńkowskiego. 

12-letnia mistrzyni arytmetyki mentalnej

Jak sama przyznaje, w trakcie egzaminu "nieco się stresowała, ale liczenie to dla niej bułka z masłem".

Było mi trudno, dlatego że w dodawaniu można zrobić tylko trzy błędy. To jest trudne, często myliłam się o jeden. Liczyć na sorobanie uczę się 4,5 roku, ale metodą japońską dwa lata. Anzanem (arytmetyka mentalna – przyp. red.) i Sorobanem łatwiej jest liczyć. Widać liczbę w głowie, można większe liczby dodawać i mnożyć, a w szkole tak naprawdę pod kreskę wszyscy robią – mówi Kinga Szczawińska w rozmowie z reporterką Polskiego Radia RDC.

Soroban to tradycyjne japońskie liczydło. Służy do szybkiego i precyzyjnego wykonywania działań arytmetycznych. 

Najwyższy poziom uczniowski

Kinga jest uczennicą Akademii Sorobanu w Siedlcach. Jej mentor Karol Sieńkowski podkreśla, że certyfikat Kingi to osiągnięcie także dla niego.

Jest to pierwszy sukces, do którego dziecko zostało przygotowane przez nauczyciela spoza Azji. Na ten sukces czekaliśmy osiem lat, bo tyle lat działamy pod skrzydłami japońskiej szkoły Ishido. Udało się osiągnąć ten najwyższy poziom uczniowski (1Q)właśnie Kindze i bardzo z tego powodu jesteśmy dumni – przyznaje nauczyciel.

W Akademii Sorobanu dzieci uczą się już od 5. roku życia. Najpierw rachują z japońskim liczydłem, później już bez sorobanu.

Duma rodziców

Rodzice Kingi, Katarzyna i Cezary Szczawińscy, podkreślają, że nauka arytmetyki mentalnej daje ich córce wiele. Dlatego też starają się ją wspierać.

Kinga zyskuje pewność siebie w rozwiązywaniu sprawdzianów w szkole, ale też w relacjach rówieśniczych. Zajęcia sorobanu z panem Karolem ma raz w tygodniu w Siedlcach. Na takim poziomie, że my jesteśmy tylko "od obsługi logistycznej" i wsparcia emocjonalnego. To liczenie już dawno nas przerosło – my takich umiejętności, takiego talentu nie posiadamy – mówią rodzice Kingi.

Źródło:

RDC

Autor:

Olga Kwaśniewska/OW