Wiadomości
Udostępnij:
Spółdzielnia naraziła ponad 40 rodzin? Prokuratura prowadzi czynności sprawdzające ws. bloku przy Hirszfelda
-
07.09.2026 11:13
-
Aktualizacja: 16:28 07.09.2026
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów prowadzi czynności sprawdzające w sprawie bloku przy Hirszfelda 2 - dowiedziało się Polskie Radio RDC. Jak przekazał nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, działania podjęto po zawiadomieniu od osoby prywatnej.
Prokuratura prowadzi czynności sprawdzające
- Zawiadomienie dotyczyło podejrzenia popełnienia przez członków zarządu Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "Imielin" przestępstwa, które miało polegać na sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa zawalenia się budowli przy ulicy Hirszfelda 2 w Warszawie poprzez zaniechanie podjęcia remontu bloku i nieprzeprowadzenie ewakuacji - wyjaśnił prok. Skiba.
Przypomnijmy, iż o tym, że mieszkańcy powinni opuścić budynek, zdecydował Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Do ewakuacji miało dojść 26 czerwca.
Prowadzone przez prokuraturę czynności sprawdzające trwają natomiast od kilku tygodni.
- Policja dokonywała m.in. przesłuchania poszczególnych świadków. Ustaliliśmy na tym etapie, że pokrzywdzonymi mogą być aż 44 rodziny zamieszkujące w tym budynku. Materiały zostały przesłane w zeszły piątek do prokuratury. W najbliższych dniach należy spodziewać się podjęcia decyzji odnośnie dalszego ukierunkowania - dodał rzecznik.
Krytyczny stan techniczny i niemożność podjęcia decyzji
Budynkowi grozi katastrofa budowlana. Jak informowaliśmy, w ścianach i w suficie pojawiły się pęknięcia na szerokość dłoni, konstrukcja podtrzymywania jest stelażami. 22 lipca 2026 roku – po odwołaniu – budynek został ponownie wyłączony z użytkowania.

Czekają na powrót prezesa
Oprócz tragicznego stanu technicznego budynku, mieszkańcy borykają się z brakiem jakichkolwiek decyzji ze strony spółdzielni. Od kilku miesięcy, przez wewnętrzne spory, spółdzielnia nie ma prezesa, części rady nadzorczej, a wiceprezes przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim.
Pod koniec sierpnia Rafał Januszkiewicz, zawieszony prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Imielin", zapowiedział wniosek do sądu o ustanowienie komisarza. – Żeby, działając dla dobra mieszkańców, zapewnić im podstawową opiekę, przygotowałem osobiście wniosek do sądu o powołanie kuratora dla spółdzielni i w najbliższych dniach go złożę. Mam już dokumenty, które były niezbędne do złożenia tego wniosku. Mam nadzieję, że sąd szybko w tej sprawie zadziała – mówił w rozmowie z Polskim Radiem RDC Januszkiewicz. Zawieszony prezes dodał, że dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe będzie rozpoczęcie remont w bloku przy Hirszfelda.

"To po prostu jedna wielka masakra"
O sytuacji w spółdzielni Polskie Radio RDC rozmawiało z mieszkańcami.
– Rada nadzorcza to po prostu jedna wielka masakra. Jest taki bałagan. A tu ludzie w starych zasobach płacą coraz większe czynsze. Nie ma pieniędzy na remonty – powiedziała jedna z mieszkanek. Dodała, że ma zastrzeżenia dotyczące opieki spółdzielni nad mieszkańcami. – Ja swoją informację czerpię tak naprawdę tylko i wyłącznie z grup na Facebooku i staram sobie ułożyć, jak to wygląda. Jest bardzo trudno dostać jakąś obiektywną, rzetelną informację. Nie wiem, jak to będzie dalej działało. Trochę się czuję uwiązana, ponieważ mam własne mieszkanie w bloku Hirszfelda 1. W tym momencie nawet nie mogę myśleć o jego sprzedaży, bo nikt nie będzie chciał kupić mieszkania obok bloku, który się sypie – wyjaśniła.
Kobieta nie jest odosobniona w swoich odczuciach.
– To jest okropne. A prezes poszedł sobie na urlop, żeby mieć święty spokój. Bałagan tam jest. Oni potrafią tylko jedno – bez przerwy podnosić (opłaty - red.) Teraz znowu dostałam podwyżkę o 100 złotych za mieszkanie – wskazała inna z rozgoryczonych mieszkanek okolicy. – Każda, jak to mówią, sroczka swój ogonek chwali i pod siebie zamiata. Sąsiad już dwa lata czeka na trzecim piętrze na balkon. Też interweniowałam i oni mówią, że mają teraz ważniejsze priorytety i nie będą się naszym balkonem zajmować – wtórowała jej kolejna.

Źródło:
Autor:
Aneta Łaski/PL