Dziki wbiegły na jezdnię. Karambol na S2

  • 07.09.2026 15:28

  • Aktualizacja: 15:29 07.09.2026

Karambol na wawerskim odcinku trasy S2. Po zderzeniu pięciu osobówek utworzył się korek, liczący sześć kilometrów. Jak poinformowała nas policja, przyczyną były dziki, które wbiegły na trasę. 

Karambol na S2

Karambol na wawerskim odcinku trasy S2. Występowały duże utrudnienia.

Na Południowej Obwodnicy Warszawy zderzyło się pięć osobówek, przez co utworzył się korek na sześć kilometrów.

Jak poinformowała nas policja, przyczyną były dziki, które wbiegły na trasę.

- Na trasie S2 przed zjazdem na Patriotów doszło do dwóch oddzielnych zdarzeń drogowych, spowodowanych najprawdopodobniej wtargnięciem dzikich zwierząt na jezdnię. Na ten moment wiemy, że nie ma osób poszkodowanych. Uczestnicy zdarzenia są trzeźwi, posiadają uprawnienia - powiedziała nam podkomisarz Monika Kaczyńska z Komendy Stołecznej Policji w Warszawie.

Rozbite pojazdy blokowały lewy pas ruchu.

Utrudnienia na kluczowym moście w Warszawie. Są zmiany dla kierowców i pieszych

Jak doszło do zdarzenia?

Do kolizji pięciu samochodów doszło po tym, jak dziki przeszły obok siatek oddzielających drogę od lasu. O jakości ogrodzenia przy S2 opowiedziała Małgorzata Tarnowska z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.

- Cała trasa S2 jest zabezpieczona wygrodzeniem, czyli siatką o wysokości 2,5 metra, między innymi właśnie po to, by zwierzęta nie wchodziły na drogę. Siatki są na całej długości, tam się nie da więcej postawić. Ponadto na węźle Patriotów są zabezpieczenia w formie ekranów przeciwhałasowych - zaznaczyła.

To właśnie w okolicy węzła Patriotów dziki weszły na drogę. Tam siatki nie ma.

- Węzeł ma łącznice, przez które jeżdżą pojazdy. Nie ma możliwości zagrodzenia drogi, bo pojazdy by nie wjechały - wyjaśniła Tarnowska.

Jak informuje GDDKiA, na opisywanym odcinku S2 będą jeszcze dodatkowo montowane ekrany akustyczne.

Źródło:

RDC

Autor:

Aneta Łaski/PL

Kategorie: