Wiadomości
Udostępnij:
Protest mieszkańców bloków przy Polki. Ustawili znicze wzdłuż ulicy
-
14.07.2026 14:05
-
Aktualizacja: 14:05 14.07.2026
Od ponad pół roku po zmroku nie świecą tam latarnie, a powodem pozostaje spór o dokumenty między deweloperem i samorządem. Lokatorzy bloków przy ulicy Polki na warszawskim Ursynowie protestują, doświetlając drogę rzędami zniczy, i domagają się uruchomienia standardowego oświetlenia. O sytuacji w sąsiedztwie rozmawiał z nimi nasz reporter.
Czas mija, a mieszkańcy wciąż chodzą z latarkami
O sprawie informowaliśmy w RDC już w marcu. Jak mówią mieszkańcy z ulicy Polki, miesiące mijają, a ich sytuacja wciąż się nie zmienia.

- To jest po prostu niewyobrażalne, muszę powiedzieć, że w zasięgu Warszawy jesteśmy ofiarami pewnego sporu, który nie ma wyjaśnienia. Jesteśmy już po licznych akcjach, które się tutaj organizują. Natomiast mam wrażenie, że to nie przynosi żadnych oczekiwanych rezultatów - słyszymy.
Ratusz już w lutym miał informować inwestora o brakujących dokumentach. Ten jednak w przekazanym dla nas piśmie tłumaczy, że wciąż czeka na istotną informację - jakich konkretnie dokumentów nie dostarczył.
Zastępca burmistrza Ursynowa Klaudiusz Ostrowski przyznaje, że dopiero wczoraj przesłał spółce ich szczegółowy wykaz.
Stało się to po interwencji Polskiego Radia RDC.
Jak informuje ratusz, dopóki nie zostaną uregulowane roszczenia i pozostałe uwagi, miasto nie może przejąć oświetlenia na ulicy. Z kolei Arche wskazuje, że to właśnie miasto - jako właściciel drogi - powinno wystąpić do sądu o wykreślenie ponad stu wpisów z księgi wieczystej, które zdaniem spółki blokują zakończenie całej procedury.

Źródło:
Autor:
Adrian Pieczka/MH