Mieszkańcy Hirszfelda 2 czekają na ważne decyzje. "Pozostała część osiedla też ma sprawy do załatwienia"

  • 02.11.2026 21:15

  • Aktualizacja: 21:15 02.11.2026

Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana "Imielin", której prezes od wakacji przebywa na zwolnieniu lekarskim, a rada nadzorcza nie ma kworum, może w końcu stanąć na nogi. 20 listopada ma się odbyć walne zgromadzenie. Kurator chce uzupełnić skład rady z ośmiu do piętnastu osób. Między innymi na ten krok czekają obecnie zniecierpliwieni mieszkańcy.

Mieszkańcy czekają na ważne decyzje

Jak zaznaczali mieszkający na terenie spółdzielni rozmówcy reporterki Polskiego Radia RDC, wszyscy skupili się na walącym się bloku przy Hirszfelda 2, a pozostała część osiedla też ma swoje sprawy do załatwienia. 

- Szczerze mówiąc, to się już nie mogę doczekać i mam zamiar w tym uczestniczyć, zobaczyć, co się będzie działo. Tylko szkoda, że warunki są zorganizowane w ten sposób, że będzie mały namiot i nie sądzę, żebyśmy się tam wszyscy zmieścili - usłyszała dziennikarka od jednej z mieszkanek.

- Tak sobie myślę, że to po prostu jeden wielki skandal, co się tutaj wydarzyło. Mi to się kojarzy z PRL-em. Wymienimy zarząd, powołamy nowy zarząd, ale co z tego wynika dla mieszkańców? Szczerze? Nic - dodała kolejna rozmówczyni.

Spotkanie ma odbyć się przy budynku spółdzielni na Malinowskiego 5, w namiocie mieszczącym do 1200 osób. 

Wśród problemów nie tylko stan Hirszfelda 2

- Odkąd zająłem się sprawą spółdzielni, mieszkańcy zgłaszają się do mnie z mnóstwem problemów - zaznaczył natomiast kurator Karol Pachnik. - Dzwonią, torpedują mnie na uczelni, maile zawodowe, adwokackie, inne, telefony. Przede wszystkim to są problemy z funkcjonowaniem spółdzielni, bo potrzebują jakichś dokumentów. Argumentują, że to już, na teraz, dzwonią też pośrednicy nieruchomości, bo im biznes nie idzie, nie mogą czegoś sprzedać - opowiedział, dodając, iż "w pierwszej kolejności powinien uzupełnić do pełnego składu liczebność rady nadzorczej".

Walne zgromadzenie ma rozpocząć się o godz. 16:00 20 listopada. Jeżeli z pomocą kuratora nie uda się w najbliższym czasie wybrać zarządu spółdzielni, ta może zostać zlikwidowana. 

Przypomnijmy, że jednym z największych wyzwań SMB jest stan bloku przy Hirszfelda 2 z ogromnymi pęknięciami ścian i przesunięciami pionów. Jedna z klatek budynku została wyłączona z użytkowania decyzją nadzoru budowlanego.

Źródło:

RDC

Autor:

Aneta Łaski/MH

Kategorie: