„Są klasy, które liczą 2-3 dzieci”. Prezes Związku Gmin Wiejskich w PR RDC

  • 11.03.2026 12:09

  • Aktualizacja: 12:01 11.03.2026

Spadająca liczba dzieci jest problemem szczególnie dla gmin wiejskich – ocenia prezes Związku Gmin Wiejskich RP, wójt Długosiodła Stanisław Jastrzębski. Gość „Magazynu Samorządowego” Polskiego Radia RDC wskazywał, że zdarzają się nawet klasy, które liczą 2-3 dzieci. 

Zapaść demograficzna problemem szczególnie dla gmin wiejskich. W „Magazynie Samorządowym” Polskiego Radia RDC rozmawialiśmy o sytuacji w oświacie poza wielkimi miastami. Wsie i mniejsze gminy mierzą się z problemem spadającej liczby dzieci, a to przekłada się na sytuację szkołach.

Jak mówi  prezes Związku Gmin Wiejskich RP, wójt Długosiodła Stanisław Jastrzębski zdarzają się klasy, które liczą 2-3 dzieci.

Wyobraźmy sobie, że wszystkie badania naukowe potwierdzają, że dziecko w pewnym wieku do prawidłowego rozwoju, do pełnego rozwoju potrzebuje najnormalniej grupy rówieśniczej. Jeżeli my tej grupy nie stworzymy, to to dziecko nie będzie się rozwijało najlepiej – podkreśla.


  
Rośnie liczba szkół prywatnych

Jastrzębski wskazał też, że przy spadającej liczbie dzieci, rośnie liczba szkół prywatnych.

Jak ocenił, powoduje to problem dla publicznej oświaty.

–  My mając w swoich samorządach wolne miejsca w żłobkach, w przedszkolach, w szkołach, okazuje się, że jeżeli rodzic zabiera to dziecko do prywatnego podmiotu, my musimy jeszcze zapłacić temu prywatnemu podmiotowi równowartość wysokości utrzymania jednego dziecka w naszych placówkach – wskazuje. 

 Liczba dzieci na Mazowszu spada rok do roku od kilku lat. W 2024 roku w województwie mazowieckim zarejestrowano ponad 42 200 urodzeń. Rok wcześniej było ich blisko 45 tys., a dwa lata wcześniej – powyżej 50 tys.

Czytaj też: Ponad 3 tysiące warszawskich uczniów bez miejsca w szkole ponadpodstawowej

Źródło:

RDC

Autor:

Adam Abramiuk/ED

Kategorie: