Surowsza kara za atak nożem w szkole w Kadzidle. Mężczyzna skazany na 18 lat więzienia

  • 26.05.2026 08:10

  • Aktualizacja: 08:28 26.05.2026

Sąd Apelacyjny w Białymstoku podwyższył z 15 do 18 lat więzienia wyrok w procesie 21-latka, który 2,5 roku temu zaatakował nożem i zranił troje uczniów zespołu szkół w Kadzidle (Mazowieckie). Sąd podwyższył też nawiązkę dla jednej z osób pokrzywdzonych. Wyrok jest prawomocny.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku podwyższył z 15 do 18 lat więzienia wyrok w procesie 21-latka, który 2,5 roku temu zaatakował nożem i zranił troje uczniów zespołu szkół w Kadzidle (Mazowieckie). Sąd podwyższył też nawiązkę dla jednej z osób pokrzywdzonych.

Wyrok jest prawomocny

Apelacje składały wszystkie strony.

Do ataku doszło 29 listopada 2023 r. w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle k. Ostrołęki. Śledczy ustalili, że 18-letni wówczas chłopak od co najmniej dwóch tygodni planował zabójstwo uczniów ze swojej szkoły, a po dokonaniu zbrodni zamierzał popełnić samobójstwo. Plany postanowił zrealizować podczas zajęć z psychologiem, w których uczestniczyli uczniowie jego klasy i dwóch innych.

Atak w szkole

Podczas lekcji chłopak wyszedł do łazienki. Niedługo potem - zamaskowany i uzbrojony w trzy noże - wtargnął do sali i zaatakował dwie przypadkowe osoby. Pierwszą uderzył narzędziem przypominającym pałkę i zadał jej nożem cios w szyję, drugiej zadał liczne ciosy m.in. w klatkę piersiową.

Następnie wybiegł z klasy i przed szkołą ugodził nożem w plecy kolejnego ucznia; wszystkie trzy osoby trafił do szpitala. Sprawca uciekł w stronę lasu, gdzie dokonał samookaleczenia. Tam znaleźli go policjanci.

Prokuratura oskarżyła go o usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała. Biegli nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego, ale ocenili, że ma zaburzenia osobowości.

Częściowo przyznał się 

Przed sądem pierwszej instancji chłopak częściowo przyznał się. Tłumaczył się wieloletnią przemocą psychiczną, jakiej miał doświadczać ze strony rówieśników. Wyjaśniał, że planował zabójstwo innych osób, niż te, które zaatakował, ale po wejściu do klasy spanikował i dźgał nożem na oślep.

W swoim ostatnim słowie przed sądem apelacyjnym zapewnił, że bardzo żałuje tego, co się stało, przepraszał i mówił, że nie chciał skrzywdzić „niewinnych osób”. 

Sąd Apelacyjny w Białymstoku ocenił, że nie ma wątpliwości, co wydarzyło się w szkole w Kadzidle. Nie miał też wątpliwości, że sprawca działał z zamiarem bezpośrednim zabójstwa trzech osób. Uzasadniając wyrok sędzia przypominał, że w telefonie chłopak miał nagranie, w którym zapowiadał zabójstwo co najmniej ośmiu osób.

 

Źródło:

PAP

Autor:

ED