W cieniu pianistów. Kiedy polska premiera filmu „Stroiciele”?

  • 26.03.2026 10:47

  • Aktualizacja: 10:52 26.03.2026

Na przełomie maja i czerwca 2026 r. planowana jest premiera dokumentalnego filmu krótkometrażowego „Stroiciele” w reżyserii Pawła Chorzępy, który opowiada o kulisach Konkursu Chopinowskiego. Reżyser, który był gościem Cezarego Polaka w audycji „Polak potrafi” w Polskim Radiu RDC, opowiadał o powstawaniu filmu w czasach pandemii. Materiał był realizowany przez 41 dni zdjęciowych. 

Posłuchaj całej rozmowy | Paweł i Joanna Chorzępa

Jak powiedział reżyser filmu „Stroiciele” Paweł Chorzępa, fortepian do Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego przygotowywany jest od ukończenia poprzedniej edycji. 

–  Fortepiany się przygotowuje dużo wcześniej, bo się właściwie zaczyna przygotowywać zaraz po skończeniu konkursu. Przez pięć lat przygotowuje się fortepian, bo tam nie chodzi tylko o strojenie, tylko o tak zwany voicing, czyli żeby każdy żeby każdy element fortepianu, kilkanaście tysięcy elementów, żeby odpowiednio brzmiał – tłumaczył. 

Więc oni bardzo dokładnie przygotowują jeszcze na etapie tworzenia tego fortepianu w fabryce i jak on będzie brzmiał. I cały czas w trakcie konkursu tak samo rozkręcają, szukają, zmieniają brzmienie, używają jakichś dziwnych swoich patentów, jakichś chemii, różnych dziwnych rzeczy – dodał. 

Jak przygotować fortepian

Chorzępa zwrócił uwagę, że jeżeli się źle przygotuje fortepian, pianista nie jest w stanie zagrać na nim dobrze. 

W finale jest tak, że stroiciele myślą o bardzo konkretnych pianistach, że pod nich przygotowują brzmienie fortepianu – zaznaczył.

Joanna Chorzępa, producentka filmu podkreśliła, że inspiracją do stworzenia filmu o stroicielach były eliminacje do Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego w 2015 r.  

Obserwowałam jak grupa Japończyków – po nocy ja zgrywałam materiał tam z wywiadów – a oni w kapciuszkach [...]na tą scenę wchodzili i  to zrobiło na mnie potężne wrażenie, bo z takim ogromnym namaszczeniem do tego fortepianu podchodzili i po prostu stroili nieustająco – opowiadała. 

My mówimy zawsze, że ze sceny fortepianu to jest ten dźwięk A. Tak i on się powtarza, to jest po prostu miliard różnych aspektów, które tyczą się fortepianu, poprzez właśnie brzmienie, technikalia, wybrzmienie w sali – tłumaczyła. 

Artyści mają własnych stroicieli

Zwróciła uwagę, ze wielu wybitnych pianistów ma swoich stroicieli, np. Marta Argerich czy Nelson Goerner. 

I to są tacy przyjaciele, to są nieodzowni przyjaciele – dodała szefowa działu audiowizualnego w Narodowym Instytucie Fryderyka Chopina. 

Podkreśliła ze przy jednym Konkursie Chopinowskim pracuje czterech stroicieli fortepianów.

– Każdy ma swój fortepian i po nocy w każdej wolnej chwili stroi – oznajmiła. 

Zdaniem autorów filmu, rywalizacja między stroicielami fortepianów jest ogromna. 

Mimo, że stroiciele dążą do tego, aby pianista grając czuł się najbardziej komfortowo, należy wziąć pod uwagę także inne składowe, w tym m.in. akustykę pomieszczenia, ilość osób na sali, pogodę, etc.  

Więc no było ciężko, bo bo bohaterowie byli bardzo wymagający dźwiękowo, że trudno było przestawić statyw w trakcie jakby kiedy oni stroili, bo  potrzebowali totalnego totalnej ciszy i jakby skupienia. Dla nich to był to to była jakby walka o o właściwie wszystko. Tak, zawodowo – tłumaczył reżyser.

"Stroiciele". 41 dni zdjęciowych

Przygotowując film, twórcy kręcili materiał przez ponad 41 dni zdjęciowych. Towarzyszyli stroicielom cały dzień, kiedy towarzyszyli pianistom i czekali na feedback od nich, a później byli z nimi przez cala noc. Łącznie zarejestrowano materiał, obejmujący 360 godzin.

Twórcy filmu przypomnieli, że zawód stroiciela fortepianów jest zawodem artystycznym.

– Od wielu, wielu, wielu lat była walka o to, żeby zawód stroiciela uznać za artystyczny i to się wydarzyło, więc mamy już też kwalifikacje mamy kierunek na Akademii Muzycznej tak stroiciel fortepianów i oni zaczęli być faktycznie doceniani nie jako technicy. Mają status artystów – powiedziała Joanna Chorzępa. 

Materiał powstawał w czasie pandemii, co jak podkreśla Paweł Chorzępa było dużym utrudnieniem, a te materiały które pokazywały ludzi w maseczkach były mniej brane pod uwagę. 

Wkrótce premiera w Polsce

Wkrótce premiery filmu w Stanach Zjednoczonych, Japonii i w Polsce. 

Teraz właśnie jesteśmy przed trzema premierami, o których nie możemy w Japonii, w Waszyngton, w Stanach Zjednoczonych i w Polsce na przełomie maja i czerwca – oznajmił Chorzępa. 

Autorzy filmu zadeklarowali, że udało im się pozyskać do współpracy przy dystrybucji wielu partnerów i mają nadzieję, że film będzie szeroko dostępny.

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /RDC