Hałas pociągów WKD zmorą mieszkańców ul. Jutrzenki. Miasto ma rozwiązanie?

  • 15.09.2025 07:08

  • Aktualizacja: 12:01 15.09.2025

Hałas pociągów Warszawskiej Kolei Dojazdowej zmorą mieszkańców warszawskich Włoch – linia kolei oddalona jest zaledwie kilkadziesiąt metrów od okien bloków przy ulicy Jutrzenki. Lokatorzy budynków apelowali w sprawie do dzielnicowego radnego Michała Hausmana. Jak dowiedziało się Polskie Radio RDC, przewoźnik wprowadził w życie pewne rozwiązanie problemu, jak jednak wyznają mieszkańcy – niezadowalające.

Hałas pociągów zmorą mieszkańców osiedla we warszawskich Włochach – linia Warszawskiej Kolei Dojazdowej znajduje się jedynie kilkadziesiąt metrów od okien bloków przy ulicy Jutrzenki.

 W okolicy nie ma ekranów akustycznych, a dźwięki przejeżdżających składów utrudniają codzienne funkcjonowanie lokatorów, którzy wnieśli już apel o wprowadzenie rozwiązań zmniejszających hałas.

Poprosili oni o interwencję radnego dzielnicy Włochy Michała Hausmana. 

– Odczuwają (mieszkańcy – przyp. red.) go (hałas – przyp.red.) jako realne utrudnienie w codziennym funkcjonowaniu. Pojawiają się też sygnały, że sam dźwięk silników i tarcia kół o szyny nie jest jedynym problemem. Równie uciążliwe bywają klaksony pociągów, które maszyniści stosują, gdy piesi przechodzą na skróty przez tory – wyjaśnia radny Hausman.

Czy będą ekrany akustyczne przy Jutrzenki? 

Warszawska Kolej Dojazdowa zareagowała na postulaty mieszkańców, ale nie proponując – jak wyznają – zadowalającego ich rozwiązania. Jak informuje rzecznik WKD Krzysztof Kulesza, zbudowane zostały już smarownice, których zadaniem jest likwidacja hałasu powodowanego zgrzytem kół pociągów.

Zbudowane zostały smarownice, które mają wyeliminować nieprzyjemny zgrzyt kół ocierających o tory – wyjaśnia rzecznik. – Zwracamy uwagę, że w początkowym okresie eksploatacji smarownice wymagają określonego niezbędnego czasu na doprowadzenie do równomiernego nakładania na powierzchni toczne kół zestawów kołowych substancji smarnych, a sytuacja w tym zakresie podlega bieżącemu monitorowaniu.

Warszawska Kolej Dojazdowa nie planuje na ten moment budowy ekranów akustycznych ze względu na ograniczoną przestrzeń wzdłuż linii kolejowej.

Przewoźnik nie wprowadzi również ograniczenia prędkości – które zdaniem mieszkańców mogłoby zmniejszyć hałas hamujących i rozpędzających się pociągów – argumentując, że takie rozwiązanie jedynie wydłużyłoby czas oddziaływania uciążliwych dźwięków.

Czytaj też: „Tego się raczej nie wypleni”. Pasażerowie narzekają na przewożenie hulajnóg w komunikacji

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/OW