Miał próbować wepchnąć kobietę pod nadjeżdżające metro. Nie trafi do aresztu

  • 28.08.2025 11:56

  • Aktualizacja: 14:16 28.08.2025

Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie wystąpiła o areszt tymczasowy dla mężczyzny, który w warszawskim metrze miał popchnąć kobietę stojącą przy krawędzi peronu. Sprawca usłyszał zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Nie ma tymczasowego aresztu dla 42-letniego mężczyzny, który w warszawskim metrze miał próbować popchnąć kobietę wprost pod nadjeżdżający pociąg.

Różnica między pchnięciem a próbą wepchnięcia jest zdecydowanie ogromna. I rzeczywiście, gdyby doszło do próby wepchnięcia pod wagonik nadjeżdżającego metra, rzeczywiście można by było mówić o usiłowaniu zabójstwa. Uznaliśmy, że doszło tutaj nie do usiłowania zabójstwa, ale do narażenia, nawet bezpośrednie niebezpieczeństwo, utraty życia, zdrowia – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba.

Sprawca, który w chwili zdarzenia był nietrzeźwy, przyznał się do winy, ale nie potrafił podać motywacji swojego czynu.

Prokuratura wnioskuje również o przeprowadzenie badań sądowo-psychiatrycznych, których wynik może skutkować wnioskiem o przymusowe leczenie sprawcy.

Czytaj też: Poradnik bezpieczeństwa dla wszystkich Polaków. Szef MON o szczegółach

Źródło:

IAR

Autor:

RDC /PA