Wiadomości
Udostępnij:
Nowe informacje ws. rektora Uniwersytetu w Siedlcach. Minkina został zawieszony
-
19.05.2026 18:19
-
Aktualizacja: 18:40 19.05.2026
Mirosław Minkina, rektor Uniwersytetu w Siedlcach, został czasowo zawieszony. Informację tę potwierdziła w rozmowie z Polskim Radiem RDC rzeczniczka uczelni. Chodzi o sprawę nagłośnioną w maju 2025 roku. Pracownicy uniwersytetu zarzucali rektorowi korupcję i mobbing, m.in. wysyłanie współpracownicom wiadomości o charakterze erotycznym.
Mirosław Minkina zawieszony w obowiązkach rektora Uniwersytetu w Siedlcach. Informację o zawieszeniu potwierdziła rzeczniczka uczelni Beata Gałek. Z przesłanej Polskiemu Radiu RDC informacji wynika, że z wnioskiem o odwołanie rektora do Uczelnianego Kolegium Elektorów wystąpił Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marcin Kulasek. Jednocześnie minister podjął decyzję o zawieszeniu Mirosława Minkiny do podjęcia decyzji przez kolegium, jednak nie na dłużej niż 30 dni.
20 maja uczelnia obchodzić będzie coroczne Święto Uniwersytetu w Siedlcach. Prawdopodobnie podczas uroczystości zawieszonego w obowiązkach Mirosława Minkinę zastąpi dr hab. Zbigniew Karczmarzyk, prof. uczelni, który obecnie pełni obowiązki rektora.
Mobbing i korupcja na uniwersytecie
Chodzi o sprawę nagłośnioną w maju 2025 roku. Pracownicy Uniwersytetu w Siedlcach zarzucali rektorowi korupcję i mobbing. Minkina miał obiecywać stanowiska i korzyści za poparcie go w wyborach oraz pisać obcesowe SMS-y o charakterze erotycznym do swoich współpracownic. Resort szkolnictwa powołał wówczas rzecznika dyscyplinarnego, jednak ten został odsunięty ze względu na błędy w raporcie. Sprawa trafiła do kolejnej osoby. Postępowanie prokuratorskie ruszyło w październiku 2025 roku.
Sprawa to pokłosie śledztwa dziennikarskiego opisanego przez portal wp.pl. Rektor Uniwersytetu w Siedlcach odniósł się do śledztwa i zarzutów w zeszłym roku. We wpisie na facebookowej stronie uczelni Minkina podkreślił, że zgodnie z poleceniem ministerstwa nauki złożył pisemne obszerne wyjaśnienia. Jednocześnie zadeklarował, że jest gotowy do transparentnego wyjaśnienia sprawy. Mirosław Minkina ubolewał, że prywatna korespondencja stała się "przyczynkiem do szkalowania dobrego imienia Uniwersytetu" i dodaje, że rzeczywisty obraz sytuacji znacząco odbiega od tej przedstawionej w artykule. Przeprosił też osoby, które mogły poczuć się dotknięte.
Źródło:
Autor:
RDC /OW