Przełom w śledztwie ws. wypadku Dominika w Bierwieckiej Woli? Chłopak został przesłuchany

  • 19.05.2026 06:28

  • Aktualizacja: 06:30 19.05.2026

W ciągu dwóch tygodni dowiemy się, czy kierownik pociągu spółki Kolej Mazowieckie, pod który wpadł 17-letni Dominik, usłyszy zarzuty. Nastolatek poszkodowany w wypadku w Bierwieckiej Woli został już przesłuchany. Do zdarzenia doszło 14 lutego. Dominik stracił obie nogi i dłoń. 

17-letni Dominik poszkodowany w wypadku na peronie w Bierwieckiej Woli został już przesłuchany. Chłopak wpadł pod ruszający pociąg po tym, jak pomógł pasażerce wynieść wózek i chciał z powrotem wejść do wagonu. Do wypadku doszło 14 lutego. Dominik stracił obie nogi i dłoń. 

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź powiedziała nam, że chłopak złożył szczegółowe zeznania dotyczące przebiegu wypadku.

 Pamiętał przebieg zdarzenia. Zeznania w znacznej części korespondują z dotychczasowymi ustaleniami śledztwa. Nie znam szczegółów zeznań pokrzywdzonego, nawet jeżeli by wypowiadał się w tej kwestii, są to jednak subiektywne przekonania świadka. Nie chciałabym na ten temat mówić – wskazała. 

  

Będą zarzuty dla kierownika pociągu? 

W ciągu maksymalnie dwóch tygodni prokurator ma dokonać analizy wszystkich zebranych dowodów w śledztwie i podjąć decyzję co do dalszego jego kierunku śledztwa.

– Na pewno w najbliższych dniach będą podejmowane decyzje co do tego, czy śledztwo zostanie przekształcone w fazę przeciwko czy też nie. Czy te zarzuty pojawią się teraz, czy też ewentualnie biegły będzie. Materiał dowodowy jest kompletny – dodała rzeczniczka.

   

Kontrola Komisji Kolejowej

Przyczyny tragicznego wydarzenia badała komisja kolejowa, w skład  której wchodził m.in przewoźnik, którym jechał Dominik, czyli spółka Koleje Mazowieckie. Zarząd KM nie ujawnił do tej pory jej ustaleń. 

Komisja Kolejowa dostrzega także przyczynowe zachowanie się po stronie pokrzywdzonego. Pan prokurator, ja już cytuję w tej chwili jego słowa, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, się z tym nie zgadza. Musi i dokona swojej własnej analizy tych wszelkich ustaleń – poinformowała nas prokurator. 
  
A ustalenia te dotyczą zachowania kierownika pociągu.

 

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL