Wiadomości
Udostępnij:
Manifestacja "Solidarności" w Warszawie. "Idziemy po referendum"
-
20.05.2026 14:57
-
Aktualizacja: 13:10 21.05.2026
W środę w Warszawie pod hasłem "Razem dla Polski i Polaków" związkowcy z NSZZ "Solidarność" zorganizowali antyrządową manifestację, podczas której domagali się m.in. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Protestujący zgromadzili się na Placu Zamkowym skąd przeszli przed siedzibę Sejmu. Po drodze, przed Pałacem Prezydenckim, ze związkowcami spotkał się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Mieszkańcy Warszawy muszą liczyć się z utrudnienieniami w ruchu.
Manifestacja w Warszawie - 20.05.2026
Sprzeciwiają się polityce klimatycznej Unii Europejskiej i działaniom rządu. W środę przez centrum Warszawy przeszła manifestacja organizowana przez "Solidarność", wzięli w niej udział m.in. politycy Prawa i Sprawiedliwości. Przemarsz rozpoczął się w południe na Placu Zamkowym, a zakończył przed Sejmem.
Po drodze, przed Pałacem Prezydenckim, ze związkowcami spotkał się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. - Jestem tutaj dzisiaj w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego, żeby powiedzieć państwu: dziękuję, dziękuję, i jeszcze raz dziękuję - powiedział Szefernaker. Podkreślił, że między innymi dzięki determinacji związkowców z "S" Karol Nawrocki został prezydentem. - Jesteście spadkobiercami tego wszystkiego, co udało się "Solidarności" przez te ponad 45 lat. Udało się wiele, doprowadziliście do zmian w Polsce, dzisiaj trzeba doprowadzić do zmiany w Europie i także do zmiany w Polsce. Bez was tego się nie uda - powiedział Szefernaker.
Szef "Solidarności" Piotr Duda zaznaczył, że manifestacja jest także wyrazem wsparcia dla prezydenta. Przypomniał, że Karol Nawrocki złożył do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, co było efektem umowy programowej, którą zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ "Solidarność".
- To wydarzenie dzisiejsze jest poparte wielką solidarnością z prezydentem Karolem Nawrockim - człowiekiem, który dotrzymuje słowa - powiedział Duda, podkreślając, że suweren, czyli obywatele mają prawo wypowiedzieć w sprawach, które ich dotyczą. I dodał: "idziemy po referendum".

Jak mówiła w audycji "Start Tygodnia" posłanka PiS Józefa Szczurek-Żelazko, protestujący chcą zwrócić uwagę na sytuacje w ochronie zdrowia i gospodarce. – Są ogromne problemy, jeżeli chodzi o energię elektryczną, ceny i tak dalej. Po prostu Polacy mają tego dosyć i wychodzą na ulicę, budują miasteczko, będą protestować – tłumaczyła.
W środowej manifestacji wzięli udział rolnicy, górnicy, transportowcy, pracownicy i myśliwi. Chcą, jak przekonują, walczyć o wolność gospodarczą. Zwracają na to uwagę zwłaszcza producenci żywności, którzy boją się, że ich gospodarstwa upadną przez rosnące koszty i nieopłacalność produkcji.
– Jest przede wszystkim zła sytuacja w rolnictwie. Bardzo trudny sezon 2025, gdy mieliśmy bardzo niskie ceny za płody rolne. Wiele też rolników swoje płody rolne musiało likwidować. A 2026 rok okazał się jeszcze trudniejszy. Wysokie ceny nawozu, wysokie ceny paliwa rolniczego, środków do produkcji spowodowały tę sytuację, że dzisiaj gospodarstwa tak naprawdę stają na krawędzi bankructwa – tłumaczył rzecznik "Solidarności" Rolników Indywidualnych Adrian Wawrzyniak.


Poza złą sytuacją pogodową i wzrostem kosztów, dochodzi do tego także polityka unijna. – Do tego wszystkiego nakłada się polityka Komisji Europejskiej, czyli Zielony Ład, polityka klimatyczna, ETS1, ETS2. Wszystko to, co tak naprawdę implementuje się nam tutaj w polską gospodarkę, która niszczy dzisiaj nasze państwo. Z tym wszystkim się nie zgadzamy – dodaje.

Jakie zmiany w komunikacji miejskiej?
Pierwsze zmiany w organizacji ruchu mogą zostać wprowadzone jeszcze przed rozpoczęciem manifestacji. Jeżeli policjanci zamkną Trasę W-Z, tramwaje linii: 4, 13, 20, 23 i 26 oraz autobusy 160 i 190 pojadą przez Most Gdański.
Zmienią się trasy autobusów kursujących Traktem Królewskim i sąsiednimi ulicami. Linie: 106, 116, 128, 175, 178, 180, 503 pojadą przez Plac Piłsudskiego. Autobusy linii: 118, 127, 131, 166 i 171 ominą trasę przemarszu Piękną, Myśliwiecką oraz Górnośląską. Autobusy 111 przy Teatrze Wielkim będą zjeżdżały na Aleję "Solidarności" i Nowym Zjazdem, Dobrą oraz Zajęczą do Mostu Świętokrzyskiego, którym przejadą przez Wisłę.
Trasy linii: 117, 507 i 521 będą się kończyły po stronie Pragi, w okolicach stadionu PGE Narodowego. Z kolei autobusy linii 108 dojadą do przystanku Książęca, 517 – do Centrum.
Tramwaje nie będą kursowały Mostem Poniatowskiego. Po stronie Śródmieścia: 7, 9, 22 i 74 dojadą do Placu Starynkiewicza, a po stronie Pragi do Wiatracznej – z wyjątkiem tramwajów 9, które będą miały pętlę w Alei Zielenieckiej. W czasie trwania przemarszu tramwaje linii 25 będą jeździły tylko po stronie praskiej – od Annopola do Wiatracznej.
Gdy uczestnicy dotrą przed Sejm zostanie zamknięty przejazd ulicą Piękną od Wiejskiej do Myśliwieckiej. Autobusy linii 107 i 159, w stronę Esperanto i CH Blue City nie będą skręcały w ulicę Łazienkowską. Na wysokości stadionu Legii pojadą prosto Czerniakowską, wjadą na Trasę Łazienkowską, a później przez Plac Na Rozdrożu do swoich stras.
Źródło:
Autor:
RDC /Adrian Pieczka, Olga Kwaśniewska, PL, jo
Kategorie: