„Nasze choinki powinny się świecić, a nie palić”. Straż pożarna apeluje

  • 27.12.2025 09:13

  • Aktualizacja: 09:15 27.12.2025

Wypatrywaliśmy pierwszej gwiazdki, nie wypatrujmy pierwszej iskry – strażacy apelują i przestrzegają przed zostawianiem włączonych lampek choinkowych i świątecznych iluminacji. Poświąteczny czas to okres licznych wyjazdów – podczas naszej nieobecności nic w domu nie powinno być włączone. – Straż apeluje, zwłaszcza w okresie zimowym, o montowanie czujek dymu i czadu, które znacząco zwiększają bezpieczeństwo – podkreśla st. bryg. Karol Kierzkowski.

Po pierwszej gwiazdce nie czas na pierwszą iskrę – strażacy ostrzegają przed zostawianiem włączonych lampek i świątecznych iluminacji w domu. Jak podkreślają, nasze choinki powinny się „świecić, a nie palić”.

Poświąteczny czas to okres licznych wyjazdów. Podczas naszej nieobecności nic w domu nie powinno być podłączone do prądu.

Strażacy apelują także o częste podlewanie żywych drzewek świątecznych. Sucha choinka może natychmiastowo zająć się ogniem.

Ponad tysiąc interwencji straży

W Boże Narodzenie strażacy interweniowali ponad tysiąc razy, jak informuje Państwowa Straż Pożarna. W wyniku pożarów 15 osób odniosło obrażenia, a dwie zmarły.

– Państwowa Straż Pożarna apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w okresie zimowym, oraz o montowanie czujek dymu i czadu, które znacząco zwiększają bezpieczeństwo domowników – podkreśla st. bryg. Karol Kierzkowski.

Już w pierwszy dzień świąt odnotowano 518 tzw. miejscowych zagrożeń, w tym 71 wypadków drogowych, 92 działania medyczne i 29 interwencji o charakterze chemicznym. Strażacy wyjechali także do 203 fałszywych alarmów; interweniowali również przy 17 zdarzeniach związanych z emisją tlenku węgla. Czadem podtruły się cztery osoby.

Czytaj też: Co zrobić, żeby choinka nie gubiła igieł i została z nami jak najdłużej? 

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

Beata Głozak/OW