Co z ustawą o pomocy psychologa bez zgody rodziców? RPD zabrała głos

  • 08.08.2025 21:37

  • Aktualizacja: 10:00 09.08.2025

Ta ustawa nie wykluczała rodziców - mówiła w Polskim Radiu RDC Monika Horna-Cieślik. W ten sposób Rzecznik Praw Dziecka odniosła się do faktu, że Andrzej Duda skierował we wtorek do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o pomocy psychologa dla osób od 13. roku życia bez zgody opiekuna. Były już prezydent mówił, że jest ona wątpliwa konstytucyjnie, jeżeli chodzi o prawa rodziców.

Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślik w audycji „Teleobiektyw” Jarosława Gugały mówiła o pomocy psychologa dla osób od 13. roku życia bez zgody opiekuna.

Ustawa została w ostatnim dniu urzędowania Andrzeja Dudy w funkcji prezydenta odesłana do Trybunału Konstytucyjnego.

Były już prezydent mówił, że jest ona wątpliwa konstytucyjnie, jeżeli chodzi o prawa rodziców. To nie przekonuje RPD.

— W momencie, kiedy młody człowiek pójdzie do poradni zdrowia psychicznego, musi podać swoje dane, dane swojego rodzica i psycholog, który udziela wsparcia temu dziecku, jest zobowiązany do tego, żeby spotkać się z rodzicem, żeby go o tym poinformować, żeby mu powiedzieć, co się dzieje w ogóle z dzieckiem — tłumaczyła Monika Horna-Cieślik. 

  
Rzecznik dodała też, że rodzice często nie wiedzą, przez co przechodzą dzieci, a te potrzebują wsparcia. 

— Jak ja rozmawiam z młodymi osobami, to młode osoby pierwszy akcent, który stawiają, mówią mi: bo my nie chcieliśmy dodatkowo rodziców martwić. Bo na przykład mój tata, moja mama stracili pracę. A ja to też przeżywałem. Jeszcze doświadczałem przemocy rówieśniczej w szkole. Gdybym ja im to powiedział, ja nie wiem, nie chciałem ich obciążać — wskazała.
   

Nowela ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty rozszerza prawa małoletnich pacjentów w dostępie do opieki psychiatrycznej, umożliwiając osobom w wieku 13 lat i starszym uzyskiwanie ambulatoryjnych świadczeń z zakresu psychiatrii bez zgody przedstawiciela ustawowego, choć z obowiązkiem powiadomienia rodziców lub opiekunów (w ciągu siedmiu dni od wizyty) - chyba, że zagraża to dobru pacjenta.

Nowela zakłada przy tym, że skorzystanie z pomocy ma być możliwe jedynie w gabinetach, które mają podpisane umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Małoletni pacjent musiałby podać swoje dane osobowe i okazać dokument potwierdzający tożsamość.

Ustawa daje pacjentowi od 13. roku życia prawo do uzyskania od osoby wykonującej zawód medyczny informacji w zakresie i formie potrzebnej do prawidłowego przebiegu procesu diagnostycznego lub terapeutycznego.

Nowelizacja precyzuje również zasady informowania pacjentów, w tym małoletnich, o ich stanie zdrowia oraz wprowadza wymóg zgody sądu opiekuńczego w przypadku rozbieżności zdań między małoletnim (od 16. roku życia), a jego przedstawicielem ustawowym co do leczenia.

Projekt złożyli w Sejmie posłowie Koalicji Obywatelskiej. Prace nad nowelą zaczęły się ponad trzy lata temu, z udziałem m.in. obecnej rzeczniczki praw dziecka Moniki Horny-Cieślak oraz organizacji młodzieżowych, m.in. grupy Nastoletni Azyl.

Czytaj też: Karol Nawrocki podpisał prezydencki projekt ustawy o CPK

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

Adam Abramiuk/PL