Wiadomości
Udostępnij:
Czy Polacy są przygotowani na wypadek wojny? "Poradnik bezpieczeństwa to za mało"
-
15.10.2026 09:33
-
Aktualizacja: 09:37 15.10.2026
Bez konkretnych szkoleń, będziemy bezradni wobec ewentualnego zagrożenia – uważa ekspert filozofii wojny dr Magdalena Baran. W "Poranku RDC" wskazała, że wydany poradnik bezpieczeństwa to za mało. Jej zdaniem potrzebna jest szeroka kampania szkoleniowa.
W obliczu współczesnych wyzwań bezpieczeństwa i trwającej wojny hybrydowej, kluczowym elementem obrony państwa staje się nie tylko nowoczesna technologia wojskowa, ale przede wszystkim odporność i przygotowanie samego społeczeństwa. Choć naczelny dowódca sojuszniczych sił NATO w Europie, generał Alexus Grynkiewicz, zaprezentował w Warszawie nowoczesną strategię opartą na systemach bezzałogowych, dronach i sztucznej inteligencji, to na poziomie cywilnym wciąż zderzamy się z barierą braku wiedzy i procedur – uważa dr Magdalena Baran, filozofka wojny z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie i redaktorka miesięcznika "Liberté". Jej zdaniem bez konkretnych szkoleń dla ludności pozostaniemy bezradni.
Syreny wyją, ale nikt nie wie, co robić
Problem ten uwidacznia się podczas regularnych testów syren alarmowych. Gdy w Warszawie uruchamiane są syreny ćwiczebne, większość przechodniów ignoruje je i idzie dalej.
– Jeżeli mamy problem z tym, jak zachować się podczas alarmu przeciwpożarowego, szkoleniowego, na uczelni czy w zakładzie pracy, to potrzebujemy zupełnie innego docierania, żebyśmy w najprostszej sytuacji wiedzieli, co zrobić – zaznaczyła.
Jeszcze poważniejszy problem dotyczy placówek edukacyjnych na wschodzie Polski. Choć zdarza się, że dzieci schodzą do szkolnych piwnic, to w wielu przypadkach nauczyciele – z powodu braku podstawowych informacji – zaprowadzają uczniów do sal gimnastycznych z wielkimi szklanymi oknami.
– Brakuje takiej podstawowej informacji, że tam, gdzie jest szkło, tam nie idziemy. To są potencjalne rany, jeżeli do ataku by doszło – wskazała Baran.
Książeczki to za mało – potrzebna jest kampania społeczna
Obecnie w Polsce funkcjonuje program "W gotowości", umożliwiający odbycie szkoleń, jednak to wciąż kropla w morzu potrzeb. Zdaniem ekspertki, samo wysyłanie broszur informacyjnych do szkół nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Aby dotrzeć do obywateli, państwo musi zorganizować szeroko zakrojoną kampanię społeczną zarówno na poziomie centralnym, jak i samorządowym, który ze względu na bliskość mieszkańców ma najkrótszą drogę dotarcia.
Źródło:
Autor:
Adam Abramiuk/PL
Kategorie: