Miała niemal zagłodzić niepełnosprawnego syna. Jest data wyroku ws. Marzeny K.

  • 24.11.2025 13:34

  • Aktualizacja: 16:23 24.11.2025

2 grudnia ma zostać ogłoszony wyrok w sprawie Marzeny K. Kobieta miała niemal zagłodzić swojego niepełnosprawnego 13-letniego syna. Prokuratura żąda kary dożywotniego pozbawienia wolności. – Matka chłopca przez mniej więcej pięć miesięcy trzymała go w odosobnieniu, bez kontaktu z rodziną – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Łukasiewicz.

Sąd Okręgowy w Ostrołęce wyznaczył datę na 2 grudnia na ogłoszenie wyroku w sprawie Marzeny K., matki niepełnosprawnego 13-latka, którego miała niemal zagłodzić.

Obrońca oskarżonej wniósł o wymierzenie jej najniżej możliwej kary – trzech lat więzienia. Prokurator z kolei zażądał dożywotniego pozbawienia wolności.

Według śledczych kobieta zostawiała syna samego nawet na kilka dni bez jedzenia, picia i opieki higienicznej czy medycznej w wynajętym mieszkaniu w Ostrołęce.

Członkom rodziny mówiła, że dziecko jest w ośrodku, gdzie ma zapewnioną opiekę.

Marzena K została oskarżona o usiłowanie zabójstwa w zamiarze bezpośrednim.

– Zarzut ten połączony jest ze szczególnym okrucieństwem oraz zarzut spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu. 13-letni Kacper jest dzieckiem całkowicie niesamodzielnym, w całości uzależnionym od osób trzecich. Matka chłopca przez około pięciu miesięcy trzymała go w odosobnieniu, bez kontaktu z rodziną – informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Łukasiewicz.

Kiedy Marzena K. przywiozła Kacpra w sierpniu 2024 roku do dziadków, chłopczyk ważył zaledwie 9,8 kg.

Był skrajnie niedożywiony i odwodniony. Miał liczne odleżyny i zabrudzenia. Biegli stwierdzili, że dziecko było w stanie krytycznym i mogło umrzeć w każdej chwili.

Oskarżona nie przyznaje się do popełnienia zarzuconego jej czynu.

Czytaj też: Trzecia osoba z zarzutami ws. dywersji na kolei. Jest decyzja o areszcie

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PA