Wiadomości
Udostępnij:
Pożar lasu pod Warszawą. W akcji już prawie tysiąc strażaków, płonie 300 ha
-
29.05.2026 08:01
-
Aktualizacja: 08:14 29.05.2026
Już prawie tysiąc strażaków walczy z wielkim pożarem lasu pod Warszawą – 580 z Mazowsza i prawie 300 z innych województw, jak poinformowała w rozmowie z Polskim Radiem RDC rzeczniczka wojewody mazowieckiego Luiza Jurgiel-Żyła. W akcji od rana bierze udział także stu żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, a działania zabezpiecza prawie 400 policjantów. Na terenie powiatów wołomińskiego i mińskiego płonie już 300 hektarów lasu. W czwartek 28 maja wieczorem ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, zbliżając do zabudowań, dlatego służby podjęły decyzję o ewakuacji mieszkańców dwóch miejscowości.
Płonie las pod Warszawą
Już prawie tysiąc strażaków walczy z rozległym pożarem lasu pod Warszawą na terenie powiatów wołomińskiego i mińskiego, który wybuchł w miejscowości Międzyleś w czwartek 28 maja po południu. Pożar zgłoszono przed godziną 14:00, największa eskalacja nastąpiła około godziny 20:00. Płonie już przynajmniej 300 hektarów lasu. W czwartek wieczorem ogień bardzo szybko rozprzestrzeniał się i zbliżał do zabudowań. Służby podjęły decyzję o ewakuacji 42 mieszkańców dwóch miejscowości – Ołdakowizny i Rządzy. Większość ewakuowanych minioną noc spędziła u rodzin lub wróciła do swoich domów, ale część z nich skorzystała z możliwości noclegu przygotowanego w Szkole Podstawowej w Stanisławowie. Jak w rozmowie z Polskim Radiem RDC powiedziała rzeczniczka wojewody mazowieckiego Luiza Jurgiel-Żyła, nie ma potrzeby ewakuacji kolejnych miejscowości.

Akcja gaśnicza pod Warszawą. Źródło: PAP/Albert Zawada
Akcja gaśnicza trwała cały wieczór i w nocy. Działania strażaków utrudnia pogoda – ogień szybko rozprzestrzenia się ze względu na silne porywy wiatru.
W nocy z czwartku na piątek odbyła się odprawa z udziałem szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. W piątek o godz. 9:00 w Międzylesiu ma zebrać się Mazowiecki Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Jak poinformowały Lasy Państwowe, początkowo był to pożar wierzchołkowy, obecnie ma charakter pożaru dolnego. W piątek rano w akcję gaśniczą ponownie włączyło się pięć samolotów typu Dromader i policyjny Black Hawk.
W walce z żywiołem na terenie dwóch powiatów w sumie pomaga ponad 460 policjantów, w tym funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, WRD KSP i z jednostek powiatowych Policji w Wołominie i Mińsku Mazowieckim.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) May 28, 2026
Ze względów bezpieczeństwa loty
policyjnego Black Hawka… pic.twitter.com/Vlj0OkAopo
Pożar i zamknięte drogi
Droga krajowa nr 50 na odcinku Stanisławów – Łochów została całkowicie zamknięta. Kierowcy kierowani są na objazdy. Jak poinformowała dyrekcja dróg krajowych, objazd odbywa się przez drogę wojewódzką nr 637 oraz drogi lokalne. Służby apelują do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody, by utrzymać odpowiednie ciśnienie potrzebne do działań gaśniczych.

Pożar lasu pod Warszawą. Źródło: PAP/Albert Zawada
Przyczyna pożaru pod Warszawą
Na razie przyczyna pożaru nie jest znana. Nadleśniczy Nadleśnictwa Mińsk Piotr Serafin uważa, że pożar lasu na Mazowszu może być skutkiem podpalenia.
Źródło:
Autor:
RDC /OW