Wpadła pod pociąg po policyjnym przesłuchaniu. Są wyniki analizy MSWiA

  • 09.10.2025 20:35

  • Aktualizacja: 22:48 09.10.2025

Znamy wyniki analizy Biura Nadzoru Wewnętrznego MSWiA w sprawie 17-latki z Mławy, która po przesłuchaniu na komisariacie wpadła pod pociąg. Dziewczyna straciła obie nogi i rękę. Do zdarzenia doszło w grudniu ubiegłego roku. 

Biuro Nadzoru Wewnętrznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji zakończyło analizę w sprawie 17-latki z Mławy, która po przesłuchaniu na komisariacie, wpadła pod pociąg.

Jak poinformowała nas rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, urzędnicy stwierdzili, że czynności przeprowadzone na Komendzie Powiatowej Policji w Mławie przeprowadzono prawidłowo i zgodnie z ustawą o Policji. Rzeczniczka MSWiA zaznaczyła również, że w tej sprawie toczy się śledztwo Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Prokurator po analizie zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego wytypował jeszcze około dziesięciu świadków do przesłuchania i te przesłuchania trwają. W związku z tym nie można jeszcze teraz mówić o sposobie zakończenia tego postępowania. Jest ono w dalszym ciągu prowadzone w sprawie i dotyczy niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy policji – mówi rzecznik płockiej prokuratury Bartosz Maliszewski.

Miała narkotyki

17-letnia Victoria została zatrzymana w grudniu ubiegłego roku po tym, gdy funkcjonariusze policji otrzymali zgłoszenie od jednego z mieszkańców, dotyczące obecności podejrzanych pojazdów w pobliżu jego posesji i gróźb zniszczenia mienia. W pościgu zatrzymano oprócz niej jeszcze kilka osób. 17-latka miała przy sobie narkotyki.

Poszkodowana opowiedziała w programie telewizyjnym „Czarno na białym”, że podczas przesłuchania na komisariacie nie miała dostępu do potrzebnych leków, a cierpi na psychozę maniakalno-depresyjną. Tymczasem policja twierdzi, że „w związku z deklarowanym przez 17-latkę stanem zdrowia, policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego, który udzielił  jej pomocy”.  

Straciła obie nogi i rękę 

17-latka miała także zostać zbadana w szpitalu, gdzie lekarz wydał zaświadczenie o braku przeciwwskazań do jej pobytu w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych. Tego samego dnia nastolatka została zwolniona do domu.

Po przesłuchaniu dziewczyna wpadła pod pociąg – straciła obie nogi i rękę

Czytaj też: Wpadła pod pociąg po policyjnym przesłuchaniu. Dramat 17-latki z Mławy

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL

Kategorie: