Wiadomości
Udostępnij:
Podwójne zabójstwo w Raciążu. Prokurator: tam był horror i rzeź
-
19.02.2026 13:03
-
Aktualizacja: 13:04 19.02.2026
Wstrząsające kulisy podwójnego zabójstwa w Raciążu, do którego doszło ostatniej nocy. Jak informowaliśmy, 29-letni mężczyzna podejrzewany o zbrodnię, sam zadzwonił na numer alarmowy i poinformował o zabiciu dwóch osób. Oboje byli spokrewnieni z domniemanym sprawcą.
Nowe fakty w sprawie zabójstwa w Raciążu. Doszło do niego ostatniej nocy. 29-latek zadzwonił na numer 112 i poinformował o zabiciu dwóch osób, z którymi mieszkał. Ofiarami są jego dziadkowie.
Jak dowiedziała się nasza dziennikarka, 29-latek ciosy zadawał maczetą i siekierą. 86-latkowi wnuk miał obciąć nogi i schować do domowej zamrażarki. Ciało podejrzewany ukrył pod stertą węgla.
– Na pewno wielokrotnie zadał ciosy tymi narzędziami babci, jak i dziadkowi. No tam był horror i rzeź, można powiedzieć, bo ciągnął tego dziadka po schodach, tam były krwawe ślady do tego składu węgla – powiedziała nam Prokurator Rejonowa w Płońsku Ewa Ambroziak.
29-letni mężczyzna leczył się psychiatrycznie.
Jak dowiedziała się nasza dziennikarka, 7 lat temu jego ojciec w sposób bardzo brutalny zabił, a później podpalił jego matkę. Został skazany na 25 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura czeka na akta z policji. Podejrzewany wciąż przebywa w pomieszczeniu dla zatrzymanych w Komendzie Powiatowej Policji w Płońsku. 29-latek do prokuratury zostanie doprowadzony prawdopodobnie jutro.
Czytaj też: Podwójne zabójstwo w Raciążu. Podejrzewany sam zadzwonił na policję
Źródło:
Autor:
Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL
Kategorie: