Bez mandatów przez rok funkcjonowania SCT. Będą zmiany?

  • 01.07.2025 19:34

  • Aktualizacja: 09:55 02.07.2025

Bez ani jednego mandatu przez rok funkcjonowania Strefy Czystego Transportu w Warszawie. Choć przepisy obowiązują od zeszłego lipca, podczas kontroli Straży Miejskiej nie stwierdzono dotychczas żadnych wykroczeń. Członkowie organizacji Green Cities apelują do prezydenta Warszawy o zmiany. Chodzi o lepszą weryfikację pojazdów. 

Dziś mija rok od wprowadzenia Strefy Czystego Transportu w Warszawie. Obejmuje ona większość Śródmieścia i fragmenty otaczających je dzielnic – na tym obszarze ograniczony został wjazd pojazdów emitujących najwięcej trujących spalin.

Przez pierwsze trzy i pół roku – do 2027 – z przestrzegania przepisów dotyczących Strefy Czystego Transportu zwolnieni są mieszkańcy stolicy, czyli osoby zameldowane w Warszawie i rozliczający w mieście podatki. Wymogi dotyczą więc tylko trzech procent pojazdów w Warszawie.

Choć przepisy obowiązują od zeszłego lipca, podczas kontroli Straży Miejskiej nie stwierdzono dotychczas żadnych wykroczeń.

Reporter Polskiego Radia RDC zapytał mieszkańców stolicy, co sądzą o funkcjonowaniu SCT.

Strefa Czystego Transportu ogranicza wjazd pojazdów z silnikiem benzynowym starszych niż 27 lat lub niespełniających normy 2 europejskiego standardu emisji spalin oraz pojazdów z silnikiem Diesla starszych niż 19 lat lub niespełniających normy Euro 4.

SCT obejmuje Śródmieście  i fragmenty otaczających je dzielnic. Ma na celu zmniejszenie ilości zanieczyszczeń w mieście i poprawienie stanu zdrowia mieszkańców.

Członkowie organizacji Green Cities chcą zmian w SCT. Apelują do prezydenta Warszawy m.in. o to, aby procesu weryfikacji dokonywał miejski system monitoringu.

Jak mówi Nina Bąk z organizacji, to pozwoli sprawdzić większą liczbę aut. 

Przede wszystkim należałoby zmienić prawo tak, żeby kamery, które są dostępne m.in. w monitoringu miejskim czy do sterowania ruchem, mogły zliczać i tworzyć tzw. czarną listę pojazdów, które są nieuprawnione. I wtedy Straż Miejska dostaje taką informację, ale automatyzacja kontroli oznaczałaby również, że wjazd do SCT nie byłby wykroczeniem, tylko byłby automatycznie procedowany z procedury administracyjnej — tłumaczy. 

   
Sławomir Smyk ze Straży Miejskiej tłumaczy, że pierwszy rok to czas na informowanie i zaznajamianie się kierowców ze strefą. 

 Mieliśmy do czynienia z kierowcami, którzy nie mieli wiedzy na temat tego, że w Warszawie została prowadzona Strefa Czystego Transportu. Nie były to tylko osoby, które mieszkają poza Warszawą, ale byli to także warszawiacy, którzy dopiero w trakcie kontroli dowiadywali się, że w Warszawie już funkcjonuje Strefa Czystego Transportu — mówi. 
   

Kierowcom umożliwia się cztery wjazdy na teren Strefy Czystego Transportu w ciągu roku.

Czytaj też: Fala upałów nadciąga na Mazowsze. Może być nawet 36 stopni Celsjusza

Źródło:

RDC/inf. prasowa

Autor:

Kacper Zych/OW