Dziurawe pomosty, doły i wystające studzienki. Park Żerański gotowy?

  • 13.09.2025 18:52

  • Aktualizacja: 16:07 15.09.2025

Burza w social mediach po informacji o zakończeniu prac w Parku Żerańskim. Mieszkańcy alarmują, że teren nadal nie nadaje się do użytkowania – wskazują na dziurawe pomosty, doły i wystające studzienki. Tymczasem Zarząd Zieleni uspokaja – park nie jest jeszcze otwarty, a tylko przekazany do odbioru. Teraz będzie czas na naprawy. 

Park Żerański gotowy, ale jeszcze nie otwarty. Informacja o zakończeniu prac w parku wywołała w social mediach burzę. Mieszkańcy uważają, że nie nadaje się do użytkowania, są dziurawe pomosty, doły i wystające studzienki.  

Jak tłumaczy rzeczniczka Zarządu Zieleni Anna Stopińska, park został przekazany do odbioru, a to nie jest równoznaczne z otwarciem, będzie teraz czas na naprawę usterek.

Wykonawca zgłosił nam już gotowość do odbioru, tak więc mogę potwierdzić, że jesteśmy w procedurze odbierania tej inwestycji. Nie ukrywam, że chcielibyśmy zrobić wszystko, by ten park udostępnić mieszkańcom jeszcze w tym miesiącu — mówi Stopińska. 

Uwagi od Zarządu Zieleni 

Kolejnym krokiem jest zgłaszanie uwag przez Zarząd Zieleni do inwestora wykonującego prace w parku. 

Na bieżąco nasi pracownicy zgłaszają uwagi. No i elementy, które są do wymiany bądź do naprawy, są też na bieżąco przez tego wykonawcę wymieniane, naprawiane, aby oddać mieszkańcom park kompletny — podkreśla. 

Mieszkańcy wiedzą, że park nie jest otwarty i nie można do niego wchodzić, jednak wielu świadomie łamie ten zakaz. 

Końcowy etap prac  

Inwestycja jest na końcowym etapie.

Jesteśmy już na tej końcowym etapie i prosimy jeszcze o chwilę cierpliwości, a mieszkańców szczególnie o to, by nie wchodzili na teren budowy,bo to wciąż jest teren budowy, bo dzięki temu prawny przebieg nam odbiorą — wskazuje. 

Oficjalne otwarcie wraz z piknikiem zaplanowane jest na początek października. 

Czytaj też: Mieszkańcy Ursynowa nie chcą kolejnego odcinka parku nad POW. Będą protesty?

Źródło:

RDC

Autor:

Natalia Sobotka/ED

Kategorie: