Wiadomości
Udostępnij:
Im też jest gorąco. Jak pomóc zwierzętom przetrwać upadły?
-
25.06.2026 15:18
-
Aktualizacja: 16:46 25.06.2026
Nie trzymać zwierząt w nagrzanych samochodach, wybierać kagańce fizologiczne, a w miarę możliwości rezygnować z nich zupełnie, unikać nagrzanych chodników i otwartych przestrzeni, radzi Urząd Miasta Warszawa. Na spacer z psem w upale dni najlepiej wychodzić wcześnie rano i późnym wieczorem. Warto też wystawić miskę z wodą na balkonie czy w ogrodzie zwierząt, żyjących na wolności.
Upały, jakie w ostatnich dniach, występują na Mazowszu, mogą być wyjątkowo trudne nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt domowych i dzikich.
Wysokie temperatury mogą prowadzić do przegrzania i odwodnienia zwierząt, dlatego należy zapewnić im stały dostęp do świeżej, chłodnej wody oraz zacienionego miejsca do odpoczynku.
UM Warszawa apeluje, by nie zostawiać zwierząt w zamkniętych samochodach, nawet na krótki czas, ponieważ temperatura wewnątrz bardzo szybko staje się niebezpieczna.
Szczególnie źle znoszą upały psy, bo ich organizm chłodzi się głównie przez ziajanie. Uniemożliwia im to ciasny, zabudowany kaganiec. W gorące dni może to prowadzić do przegrzania, a nawet udaru cieplnego.
Dlatego – jak radzi UM – warto wybierać kagańce fizjologiczne, a jeśli sytuacja pozwala, zrezygnować z nich całkowicie.

fot. UM Warszawa
Jak chronić psy podczas upałów?
Na spacer z psem w upale dni najlepiej wychodzić wcześnie rano i późnym wieczorem.
Jeśli trzeba wyjść w czasie, gdy temperatury są bardzo wysokie, należy unikać nagrzanych chodników i otwartych przestrzeni – a wybierać miejsca z cieniem, takie jak parki czy leśne alejki.
Przed spacerem, warto sprawdzić temperaturę nawierzchni, wystarczy położyć dłoń na chodniku. Jeśli po kilku sekundach robi się nieprzyjemnie gorąco, to znak, że psie łapy też mogą ucierpieć. W upalne dni, nie wolno zostawiać czworonożnych podopiecznych na otwartym i nasłonecznionym terenie np. na chodniku pod sklepem.
Psu należy zapewnić dostęp do świeżej i czystej wody, również w czasie spacerów np. za pomocą specjalnej butelki na wodę dla psa.
Jak o psy i koty dba Schronisko na Paluchu?
W związku z prognozowanymi upałami na terenie schroniska zamontowano dodatkowe osłony przeciwsłoneczne na boksach oraz tzw. żagle zacieniające w najbardziej nasłonecznionych miejscach. Psy mają dostęp do baseników i balii z wodą zarówno w wybranych boksach, jak i na wybiegach, w parku oraz przy ciągach komunikacyjnych.
Funkcjonują również zraszacze i system zamgławiaczy, a woda w miskach jest wymieniana co najmniej trzy razy dziennie.
Chłodzone są także budynki przeznaczone dla zwierząt, w tym szpitale, pawilony dla kotów i oddział geriatryczny. Wybrane psy korzystają z mat chłodzących, a spacery odbywają się przede wszystkim w godzinach przedpołudniowych.
Przy temperaturach przekraczających 30°C wprowadzane są dodatkowe środki ostrożności. Wydłużono godziny spacerów do godz. 20:00, a wolontariusze otrzymują szczegółowe wytyczne dotyczące opieki nad psami podczas upałów. Schronisko zwiększa również dostępność wody pitnej dla zwierząt, pracowników i wolontariuszy poprzez częstsze dostawy, dodatkowe dystrybutory oraz większą liczbę misek rozmieszczonych na terenie placówki i przyległego parku.
Dzikie zwierzęta też potrzebują wsparcia
Dzikie koty, ptaki, jeże czy wiewiórki, również cierpią w upały. Ratunkiem moze być dla nich wystawienie płaskiej miski z wodą na balkonie czy w ogrodzie. Nie należy również ich płoszyć, gdy szukają chłodu w trawie pod krzewami czy piwnicach. Nie zostawiaj zwierząt w nagrzanych miejscach
Choć może się wydawać, że to tylko chwila, dla zwierzaka pozostawionego w nagrzanym samochodzie czy na nasłonecznionym balkonie może to być śmiertelnie niebezpieczne.
W upalny dzień temperatura wewnątrz auta może wzrosnąć do 50–60°C w kilka minut, nawet przy uchylonym oknie. Zwierzę nie ma możliwości ucieczki, a jego organizm szybko ulega przegrzaniu. W Polsce pozostawienie zwierzęcia w aucie w upale jest karalne – uznane jest to za znęcanie się nad zwierzęciem.
Także balkon w pełnym słońcu to nie azyl, a pułapka. Kot, pies czy gryzoń w klatce zostawiony na długo na nasłonecznionym balkonie jest narażony na udar cieplny i odwodnienie. Brak cienia i miski z wodą to ogromne ryzyko, metalowe i betonowe powierzchnie potrafią rozgrzać się do niebezpiecznych temperatur, patrząc na łapy i brzuch.
Wszelkie informacje o błąkających się zwierzętach (porzuconych, zagubionych), a także pozostawionych w pojazdach, należy niezwłocznie zgłaszać do Straży Miejskiej pod całodobowym numerem telefonu 986.
Źródło:
Autor:
RDC /ED