Wiadomości
Udostępnij:
Budynek szkoły wyłączony z użytkowania. Lekcje pod namiotami
-
03.09.2026 14:35
-
Aktualizacja: 14:36 03.09.2026
Mają lekcje pod namiotami, bo nie mogą wejść do szkoły – tak jest w Sękocinie Starym pod Warszawą. Podstawówka zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem roku dostała informację, że Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zabronił użytkowania budynku.
Spór o budynek szkoły podstawowej w gminie Raszyn pod Warszawą. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego fundacja MOST, zarządzająca niepubliczną podstawówką w Sękocinie Starym dowiedziała się, że Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zabronił użytkowania budynku.
Mają lekcje w lesie
Na miejscu w środę 2 września był reporter Polskiego Radia RDC Kacper Zych. Jak relacjonował, zajęcia trwają, ale nie w budynku. Dzieci nie mogą wejść do szkoły. Lekcje w specjalnej formie odbywają się na trawie i w lesie.

Prezes Fundacji MOST Paulina Milonas przyznała w rozmowie z RDC, że trudno w takich warunkach realizować podstawę programową, więc lekcje maja charakter sensoryczny.
– Przede wszystkim wiemy, że budynek, w którym do tej pory uczyły się dzieci, jest bezpieczny. Posiada wszystkie niezbędne odbiory dla szkoły i przedszkola, co zostało potwierdzone pozytywnymi decyzjami Sanepidu i ppoż. – wyjaśniła.
Budynek, w którym odbywały się zajęcia, należy do Instytutu Badawczego Leśnictwa. Szkoła jest jego najemcą. Nadzór budowlany miał zająć się sprawą po wniosku z Urzędu Gminy Raszyn. Milonas dodała, że fundacja dostała odmowę bycia stroną postępowania.
– Dowiedzieliśmy się, że gmina zgłosiła wniosek o kontrolę w nadzorze budowlanym. I od tamtego czasu nadzór budowlany wyjaśniał sprawę, ale jednocześnie my jako szkoła nie mogliśmy być stroną, bo rozmawiał z gminą, rozmawiał z innymi instytucjami i właścicielem budynku, czyli Instytutem Badawczym Leśnictwa – wyjaśniła.

Nie zostali wpuszczeni do szkoły
25 sierpnia placówka dowiedziała się nieformalnie o konieczności zaprzestania użytkowania budynku, a 27 sierpnia otrzymała oficjalną informację od Instytutu Badawczego Leśnictwa. Już we wtorek 1 września rodzice i dzieci zebrali się przed szkołą, ale nie zostali do niej wpuszczeni.
– Ze względu na to, że ktoś doszukał się jakiegoś papierka sprzed 30 lat. Nazywamy to w tej chwili długą wycieczką. Dzieci właśnie są na wycieczce, wszystkie uśmiechnięte, wzięły plecaki, idą do lasu i będą miały realizowane zajęcia terenowe – powiedział naszemu reporterowi pan Marcin, ojciec dwojga dzieci uczęszczających do szkoły.

Rodzice i uczniowie przed Urzędem Gminy Raszyn | fot. dzięki uprzejmości rodziców
Choć budynek, jak informuje fundacja, jest zdatny do użytku, według decyzji nadzoru budowlanego nie może być przeznaczony na cele oświatowe.
O opinię w sprawie zapytaliśmy wójt gminy Raszyn Bogumiłę Stępińską-Gniadek, która zaznaczyła: "musimy działać zgodnie z prawem".
– Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jednoznacznie wskazuje, że na terenie tejże działki może być prowadzona działalność dydaktyczna, działalność edukacyjna, ale to nie oznacza funkcji oświatowej. To jest zupełnie coś innego – powiedziała.
Plan zabrania też wielogodzinnego przebywania tam dzieci i młodzieży, m.in. przez bliską odległość ruchliwej ulicy. Mimo tego, jak udało nam się ustalić, właściciel budynku podjął działania, aby szkoła mogła funkcjonować.
– Poprosiliśmy o wydanie zaświadczenia o zgodności z miejscowym planem miejscowym – tłumaczył Polskiemu Radiu RDC zastępca dyrektora do spraw ekonomicznych Instytutu Badawczego Leśnictwa Tomasz Jabłoński. – Jest to dokument, który otworzy drogę do dalszych czynności związanych z przywróceniem budynku do użytkowania. Teraz czekamy, aż gmina nam takie zaświadczenie wyda, bądź odmówi wydania – dodał.
Gmina podkreśla, że w szkołach publicznych są miejsca dla dzieci i to może być rozwiązaniem obecnego problemu dla rodziców.
Sprawę monitoruje natomiast Kuratorium Oświaty w Warszawie. Rzecznik Andrzej Kulmatycki przekazał w rozmowie z RDC, że prowadzone są rozmowy z placówką.
– W chwili obecnej otrzymaliśmy informację od dyrektora szkoły, że za zgodą organu prowadzącego zawieszono zajęcia i będzie wprowadzona edukacja na odległość – powiedział.
Zajęcia zdalne mają odbywać się do końca października. Kuratorium nie przewiduje możliwości przedłużenia terminu.
Źródło:
Autor:
Kacper Zych/PL