Włamanie do szkoły na Ursynowie. Podejrzany usłyszał zarzuty

  • 29.09.2025 12:20

  • Aktualizacja: 06:13 30.09.2025

Mężczyzna, który miał włamać się w piątek do podstawówki przy ulicy Mandarynki na Ursynowie, usłyszał zarzuty. Dotyczą one m.in. zniszczenia mienia i kradzieży z włamaniem. W szkole zdemolowane zostały toaleta i automat z przekąskami. – Decyzją prokuratury (podejrzany – przyp. red.) został objęty policyjnym dozorem – informuje Marta Haberska z ursynowskiej policji.

Osiem zarzutów usłyszał mężczyzna, który w zeszly piątek miał włamać się do szkoły na warszawskim Ursynowie. W podstawówce nr 330 przy ulicy Mandarynki zdemolowane zostały toaleta i automat z przekąskami.

Sprawca tego zdarzenia w sobotę usłyszał osiem zarzutów dotyczących zniszczenia mienia, kradzieży i kradzieży z włamaniem. Decyzją prokuratury został on objęty policyjnym dozorem – informuje Marta Haberska z ursynowskiej policji. 

Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Zajęcia w szkole, które w piątek z powodu zdarzenia zostały odwołane, odbywają się według planu.

Czytaj też: Pożar hali z ciężarówkami. Straty na ponad milion złotych

Źródło:

RDC

Autor:

Adrian Pieczka/OW