Tam nie będzie można sprzedawać alkoholu. Gmina chce zaostrzyć przepisy

  • 03.11.2026 13:58

  • Aktualizacja: 14:00 03.11.2026

Całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w okolicach zabytków chce wprowadzić u siebie gmina Siedlce. Taka uchwała ma pojawić się na listopadowej sesji. W projekcie zmniejszono też liczbę wydawanych koncesji na sprzedaż alkoholu. 

Zakaz sprzedaży alkoholu przy zabytkach

Gmina Siedlce chce zaostrzyć przepisy antyalkoholowe. Samorząd chce zakazu sprzedaży napojów wysokoprocentowych i piwa w okolicy obiektów wpisanych do rejestru zabytków. 

Prezeska Gminnej Spółdzielni w Siedlcach i właścicielka sklepu w podsiedleckim Chodowie Grażyna Pietrak mówi, że dla przedsiębiorców oznaczać to może likwidację biznesu. 

– Jeśli nie będzie w sprzedaży wszystkiego, to wiadomo, że mieszkańcy przeniosą się do innych, dużych sklepów. To jest jedyny sklep, pracownicy stracą pracę, to jest jedna rzecz. Poza tym wieś się starzeje. Mnóstwo starszych ludzi szuka miejsca, żeby wygodnie zrobić zakupy – tłumaczy.   
   

Mieszkańcy chcą ograniczeń 

Tymczasem wójt Henryk Brodowski podkreśla, że w sprawie ograniczenia sprzedaży alkoholu w gminie były prowadzone konsultacje i zdecydowana większość osób jest za zmianą przepisów. Zaznacza, że to dla dobra ogółu. 

– Dwa lata temu mieliśmy w gminie około 15-17 niebieskich kart, a teraz mamy ponad 100. Część ludzi, wracając z pracy, kupuje alkohol i pije – wyjaśnia. 
  
Radni chcieli zaostrzyć przepisy już na październikowej sesji, ale punkt ostatecznie zdjęto z porządku obrad. Wójt zapowiada, że uchwała znowu się pojawi na sesji w listopadzie. W projekcie zmniejszono też liczbę wydawanych koncesji na sprzedaż alkoholu. 

Źródło:

RDC

Autor:

Beata Głozak/PL