Niepokojące ruchy na granicy polsko-rosyjskiej. Premier: udało się zapobiec prowokacji

  • 03.11.2026 13:05

  • Aktualizacja: 13:37 03.11.2026

Udało się zapobiec próbom wtargnięcia na terytorium Polski przez granicę z Rosją – poinformował premier Donald Tusk. W związku z zagrożeniem aktami dywersji granicę zabezpieczają dodatkowe siły, w tym żołnierze GROM, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz policyjni kontrterroryści. Zostali oni skierowani na tereny województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.

Tuż po północy otrzymałem informację od Straży Granicznej, że zaobserwowano niepokojący ruch na granicy polsko-rosyjskiej. Osobnicy z latarkami. Bardzo szybko zadysponowaliśmy tam odpowiednie siły i środki – poinformował we wtorek premier Donald Tusk. Dodał, że udało się zapobiec prowokacji, "jeśli takie były zamiary, bo tego do końca nie będziemy w stanie potwierdzić".

– W ocenie Straży Granicznej sytuacja wymagała pełnej mobilizacji i kontroli sytuacji na miejscu – podkreślił. Zaznaczył, że napięcie i eskalacja ze strony Rosji mogą potrwać, dlatego Polska musi być cały czas zmobilizowana.

Sygnały o prowokacjach 

Wcześniej przekazał, że Polska dostała informacje od zagranicznych służb, że w pierwszej połowie listopada może dojść do prowokacji ze strony obcych służb.

W związku z tym w Komendzie Głównej Policji powstał sztab operacji specjalnej prowadzonej w Warmińsko-Mazurskiem i Podlaskiem przez policję przy współpracy wojska, Straży Granicznej i służb specjalnych. Centrum dowodzenia operacją znajduje się w Komendzie Głównej Policji, a w działania włączone są również Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie i Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku.

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL