Śmierć niemowlęcia w kamienicy w Radomiu. Biegli ustalili przyczynę

  • 16.02.2026 12:27

  • Aktualizacja: 16:24 16.02.2026

Nowe fakty w sprawie śmierci niemowlaka w radomskiej kamienicy. Prokuratura otrzymała wyniki badań histopatologicznych po sekcji zwłok dziecka, które nad ranem znalazła matka. Do tragedii doszło pod koniec stycznia tego roku. Przedstawiciele służb zanotowali, że w mieszkaniu panował nieporządek i było bardzo zimno. Okna były przymarznięte, a na ścianach był szron. 

Prokuratura otrzymała wyniki badań histopatologicznych po sekcji zwłok niemowlęcia, które pod koniec stycznia w radomskiej kamienicy nad ranem znalazła matka. 

Przyczyną zgonu dwumiesięcznego chłopca była niewydolność krążeniowo-oddechowa. Biegły wskazał także na rozwijające się zapalenie płuc.

No i ta przyczyna zgonu wskazana przez biegłego będzie skutkowała tym, że śledztwo będzie kontynuowane także w kierunku ewentualnego narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Będziemy badać, w wyniku czego te zaburzenia, a w konsekwencji skutek w postaci niewydolności krążeniowo-oddechowej, mógł być spowodowany – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź. 

   
O nieoddychającym, sinym dziecku przy ulicy Sienkiewicza w Radomiu służby zostały poinformowane pod koniec stycznia.

Na ścianach był szron 

Przedstawiciele służb zanotowali, że w mieszkaniu panował nieporządek i było bardzo zimno. Okna były przymarznięte, na ścianach był szron. W opinii biegłego nie ma jednak informacji o tym, że wychłodzenie organizmu mogło być przyczyną zgonu.

Nie mamy informacji o tym wychłodzeniu organizmu jako przyczynie zgonu niemowlęcia. Mamy wyjściowo taką przyczynę zgonu, która wymaga dalszego procedowania w tej sprawie i w konsekwencji uzyskania ostatecznej opinii, czy mogło dojść do narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia – dodaje rzeczniczka i zaznacza, że potrzebne są dalsze ekspertyzy. 
  
 

Śledczy będą więc ustalać, czy opieka nad dzieckiem była sprawowana prawidłowo. 

Śledztwo prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Nikomu nie przedstawiono zarzutów. 

Czytaj też: Awantura po meczu Radomiaka z Koroną Kielce. Kibic z zakazem stadionowym i grzywną

 

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL