Polskie myśliwce wróciły do bazy, a wojsko monitoruje sytuację na Ukrainie

  • 09.06.2025 07:19

  • Aktualizacja: 07:24 09.06.2025

Została zakończona aktywność polskich i sojuszniczych statków powietrznych w polskiej przestrzeni powietrznej, w związku z intensywnym atakiem powietrznym Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy – poinformowało w poniedziałek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).

Myśliwce polskie i sojusznicze zakończyły aktywność i wróciły do bazy. Ich poderwanie było związane z nocnymi atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę.

„Ze względu na zmniejszenie poziomu zagrożenia uderzeniami rakietowymi rosyjskiego lotnictwa na terytorium Ukrainy operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej zostało zakończone, a uruchomione siły i środki powróciły do standardowej działalności operacyjnej” poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w komunikacie na platformie X.

Dodało, że „nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP”. „Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej” – zaznaczyło.

W poniedziałek w godzinach porannych w związku z intensywnym atakiem powietrznym Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy wojsko polskie poderwało myśliwce.

„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomił wszystkie dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji, poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości” – podano w komunikacie.

Dodano, że działania te „miały charakter prewencyjny i są podejmowane w celu zapewnienia bezpieczeństwa oraz monitorowania sytuacji w bezpośrednim sąsiedztwie granic Rzeczypospolitej Polskiej”.

Czytaj też: Jak bezpiecznie wypoczywać nad wodą? Policja przypomina najważniejsze zasady

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PA