Likwidacja azylu dla zwierząt w Kuflewie. Burmistrz przeprowadził kolejną kontrolę

  • 27.05.2026 16:33

  • Aktualizacja: 07:28 28.05.2026

W zamykanym azylu Pogotowia dla Zwierząt w Kuflewie przeprowadzono kontrolę. Betonowe boksy zewnętrzne miały zniknąć z działki do 25 maja – to jeden z warunków porozumienia zawartego 12 lutego między organizacją prowadzącą azyl a burmistrzem Mrozów. Decyzję o likwidacji azylu w ówczesnej formie podjęto po kontrolach przeprowadzonych na początku roku. Były one pokłosiem interwencji starosty mińskiego Remigiusza Górniaka, który zarzucał miejscu działanie typowe dla schronisk, jednak "niezarejestrowane i na granicy prawa".

Betonowe boksy zewnętrzne dla psów miały w tym tygodniu zniknąć z likwidowanego azylu Pogotowia dla Zwierząt w Kuflewie. W środę 27 maja burmistrz Mrozów Dariusz Jaszczuk przeprowadził w tym miejscu kontrolę. 12 lutego z Pogotowiem dla Zwierząt zawarto porozumienie, a demontaż boksów był jednym z warunków w nim zawartych. Na początku 2026 roku w azylu przeprowadzono liczne audyty, m.in. Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej. Cała sprawa jest pokłosiem interwencji starosty mińskiego Remigiusza Górniaka, który zarzucał miejscu m.in. działanie typowe dla schronisk, jednak "niezarejestrowane i na granicy prawa". Pogotowie dla Zwierząt wciąż działa w trybie interwencyjnym. Jak dowiedziała się reporterka Polskiego Radia RDC, organizacja szuka dla azylu nowej siedziby. Wcześniej zapowiadano, że psy zostaną zabrane z posesji do końca kwietnia. Wolontariusze dalej apelują o adopcję czworonogów. 

 Boksy nie zostały jeszcze zlikwidowane, ale są częściowo rozebrane, są posprzątane. Kontrola wyjaśniła, że w ostatnich dniach trwało przemieszczanie zwierząt do innych schronisk. Organizacja zadeklarowała, że rozebranie tych boksów nastąpi do końca lipca – informuje burmistrz Jaszczuk.

Likwidacja azylu w Kuflewie

Dariusz Jaszczuk podkreśla, że Pogotowie dla Zwierząt podejmuje określone w porozumieniu działania, ale przeciągają się one niezgodnie z ustaleniami. W związku z tym burmistrz nie wyklucza zawiadomienia odpowiednich służb.

Myślę, że po dzisiejszej (27 maja) kontroli, po sporządzeniu protokołu, powinniśmy skierować pisma do służb takich jak Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna, ale także do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Przypomnę, że decyzja nakazująca rozebranie boksów betonowych została wydana także przez ten inspektorat – dodaje Jaszczuk.

W azylu w Kuflewie przebywa wciąż około 60 psów. Osiemnaście (wcześniej 175) mieszka w betonowych boksach zewnętrznych.

– To znaczący postęp, organizacja przeprowadza adopcje. Największym problemem jest ostatnia grupa piesków, około 35 (chorych i starych zwierząt), które mieszkają w budynku. Mieści się tam swoiste hospicjum dla zwierząt – podkreśla burmistrz.

Kontrole w azylu dla zwierząt w Kuflewie

Już na początku 2026 roku służby i inspekcja weterynaryjna przeprowadziły w azylu w Kuflewie kontrole. To pokłosie interwencji starosty mińskiego Remigiusza Górniaka, który zarzucał miejscu działanie typowe dla schronisk, jednak "niezarejestrowane i na granicy prawa'. Przeciwni działalności azylu byli także niektórzy mieszkańcy wsi. – Działamy pięć lat, prowadzimy azyl jako wolontariusze. Zdaniem organizacji azyl to nie schronisko, miejsce więc nie powinno podlegać przepisom dotyczącym działalności schronisk. – Ratujemy zwierzęta, odbieramy interwencyjnie – wyjaśniał wówczas Polskiemu Radiu RDC Grzegorz Bielawski, przedstawiciel Pogotowia dla Zwierząt. Lutowe audyty wykazały nieprawidłowości – te dotyczyły m.in. zbyt małych i nieocieplonych boksów i bud. W zamrażarce inspekcja weterynarii znalazła ciała kilkunastu psów.

Prowadzące azyl Pogotowie dla Zwierząt wciąż działa interwencyjnie, odbierając zwierzęta z miejsc, w których panują fatalne dla nich warunki. Organizacja nie chciała udzielić komentarza po środowej kontroli. W czwartek 28 maja audyt ponownie przeprowadzi także Powiatowy Lekarz Weterynarii.

Źródło:

RDC

Autor:

Olga Kwaśniewska/ED