Szef MON: Rosja naruszyła polskie niebo intencjonalnie

  • 11.09.2025 14:24

  • Aktualizacja: 15:08 11.09.2025

Rosja naruszyła polskie niebo intencjonalnie – przekazał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas swoje wystąpienia w Sejmie, gdzie przedstawił najnowsze informacje na temat naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.

Szef MON podczas wystąpienia w Sejmie przekazał najnowsze informacje odnośnie do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że w sytuacji naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej NATO zdało egzamin, a Polska – inaczej niż w wielu momentach swojej historii – nie była sama. Jak dodał, nasz kraj był w stałym kontakcie m.in. z dowództwem NATO w Brunssum w Holandii.

Byliśmy z naszymi sojusznikami z NATO, z naszymi przyjaciółmi z Ukrainy, z innych państw, takich jak Australia. Operowały w przestrzeni powietrznej Królewskie Siły Powietrzne Królestwa Niderlandów, operowali razem z nami Włosi, wspierały nas wojska niemieckie swoimi bateriami Patriot, rozmieszczonymi wokół lotniska Jasionka – wymieniał.

Jak wskazał, cały proces odbywał się w konsultacjach z Sojuszniczym Dowództwem Sił Połączonych NATO w Brunssum. – Wspólne decyzje, wspólne działania, koordynacja. NATO zdało egzamin, NATO nie uległo rosyjskiej presji – podkreślił minister.

Rozmowy z USA i Kanadą

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że jeszcze w czwartek wieczorem dojdzie do rozmów z sojusznikami amerykańskimi i kanadyjskimi. Szef MON poinformował, że będzie rozmawiać także z ministrem obrony Danii.

Wicepremier zapewnił, że pozostaje w kontakcie z ministrami z państw sojuszniczych: Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Szwecji, Finlandii, Holandii, Słowacji, Czech, Litwy i Łotwy.  – Swoją sojuszniczą jedność potwierdzają wszystkie państwa NATO – oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Szef MON poinformował też, że konsultacje w ramach artykułu 4. NATO, o którego uruchomienie wnioskowała Polska, „jest stworzeniem odpowiedniej odpowiedzi na prowokacje rosyjskie”.

Należy w wyniku konsultacji artykułu czwartego wzmocnić, ustanowić radykalną odpowiedź wzmocnienia obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej – podkreślił minister obrony.

Rosyjskie drony na terenie Polski

W nocy z wtorku na środę w trakcie ataku Rosji na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została 19 razy naruszona przez drony. W operacji obronnej uczestniczyły polskie i sojusznicze systemy radiolokacyjne, śledząc kilkanaście obiektów oraz polskie i sojusznicze samoloty.

Te drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone. W operacji poza naziemnymi systemami uczestniczyły m.in. samoloty wczesnego ostrzegania AWACS, dwa myśliwce F-35 i dwa F-16, śmigłowce – bojowe Mi-24, a także wielozadaniowe M-17 oraz Black Hawk.

Wojsko i służby poszukują szczątków maszyn. Zgodnie z ostatnimi danymi MSWiA znaleziono dotychczas pozostałości 16 dronów.

Czytaj też: Białoruś uwolniła 52 więźniów. Są wśród nich Polacy

Źródło:

PAP/RDC

Autor:

RDC /PA