Sąd w Brukseli: Polska ma zapłacić Pfizerowi 5,6 mld zł. Rząd zapowiada odwołanie

  • 01.04.2026 17:04

  • Aktualizacja: 19:35 01.04.2026

Polska ma odebrać ok. 64 mln dawek szczepionek Pfizera i zapłacić 5,6 mld zł, orzekł sąd pierwszej instancji w Brukseli. Chodzi o kontrakt, który zawarła z Pfizerem Komisja Europejska w imieniu państw członkowskich, w tym Polski. Wyrok jest nieprawomocny. Polski rząd po analizie uzasadnienia, zamierza odwołać się od wyroku, wynika z informacji Ministerstwa Zdrowia.

Belgijski sąd nakazał Polsce wypłatę firmie Pfizer 5,6 mld zł za nieodebrane szczepionki COVID-owe. Chodzi o partię 64 mln dawek preparatu Pfizera zakupionych za pośrednictwem Komisji Europejskiej.  KE zawarła kontrakt z amerykańskim producentem w imieniu krajów członkowskich w 2021 r. Polska w ramach tej umowy zobowiązała się do zakupu określonej liczby szczepionek zgodnie z wynegocjowanym harmonogramem. W 2022 r. odmówiła jednak dalszego odbioru dawek.

W 2022 roku, kiedy liczba zachorowań na COVID spadła, Polska i Rumunia zdecydowały, że zrezygnują z zakupu szczepionek. 

Pfizer pozwał Polskę 

Polskę i Rumunię pozwał producent preparatów Pfizer, argumentując, że oba kraje powinny były zakupić szczepionki, bo były do tego zobowiązane kontraktem Komisji Europejskiej.

Polska w 2022 roku odmówiła ich przyjęciu tłumacząc to mniejszą liczbą zakażeń i trwającą wojną na Ukrainie. Rumunia - już nieco później - podjęła podobną decyzję. Sąd pierwszej instancji w Brukseli odrzucił argumenty pozwanych i nakazał odebranie szczepionek i zapłatę Pfizerowi. W przypadku Polski to miliard 300 mln euro (5,6 mld zł), a Rumunia ma zapłacić 600 tysięcy euro.  

Z zapowiedzi polskiego rządu wynika, ze po analizie uzasadnienia, zamierza odwołać się od wyroku.

Premier Donald Tusk napisał, że za „skrajną głupotę PiS” zapłaci Polska, a więc „my wszyscy”. 

Rząd Morawieckiego zamówił szczepionki na COVID, których nie odebrał i za które nie zapłacił. Polska, a więc my wszyscy, będziemy musieli zapłacić za tę skrajną głupotę PiS ponad 6 miliardów kary. I to niestety nie jest prima aprilis – napisał szef rządu. 

MZ zapowiada odwołanie

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że Polska zamierza skorzystać z wszelkich przysługujących jej środków prawnych w celu zmiany tego orzeczenia i obrony jej interesów. Dalsze działania będą podejmowane po analizie wyroku w porozumieniu z pełnomocnikiem procesowym i Prokuratorią Generalną SP, podano także. 

Źródło:

IAR/PAP

Autor:

RDC /ED

Kategorie: