„Obniżenie VAT-u i akcyzy to ruch krótkoterminowy”. Dr Michał Stokfisz w PR RDC

  • 01.04.2026 15:20

  • Aktualizacja: 16:52 01.04.2026

Obniżenie VAT-u i akcyzy na paliwo oraz codzienne publikowanie ceny maksymalnej, po jakiej mogą one być sprzedawane na stacjach, jest posunięciem krótkoterminowym, ocenia ekonomista dr Michał Stokfisz z Uniwersytetu WSB Merito. – Najlepszym rozwiązaniem jest pewne racjonalne podejście do użytkowania samochodów i w ogóle wszystkich pojazdów na paliwa kopalne – uważa.  

Obniżenie VAT-u i akcyzy to posunięcie krótkoterminowe, uważa ekonomista dr Michał Sztokfisz z  Uniwersytetu WSB Merito, który był gościem Teleobiektywu Polskiego Radia RDC. 

Od wczoraj obowiązują stawki maksymalne ustalane odgórnie przez Ministerstwo Energii.

„Nie można w nieskończoność”

Jak podkreślił, tego ruchu nie można wykonywać w nieskończność.

Następnym krokiem byłaby już polityka dosypywania z pustego, bo przecież my mamy Szanowni Państwo deficyt budżetowy na ten rok zaplanowany na około 270 mld zł. Według mnie chyba najlepszym rozwiązaniem jest pewne racjonalne podejście do użytkowania samochodów i w ogóle wszystkich pojazdów, które są napędzane na paliwa kopalne – zaznaczył. 

Doprecyzował, że jego zdaniem ci, którzy muszą korzystać z samochodów, będą z nich korzystali, ale część osób po prostu przesiądzie się na komunikację miejską, bądź będzie poruszać się rowerem. 

Wyzwania dla firm transportowych

W ocenie eksperta problem mogą mieć jednak firmy, zwłaszcza firmy transportowe

Polskie firmy transportowe to jest potęga, to jest bardzo za część naszej gospodarki. I to się potem te koszty transportu przekładają na ceny wszystkiego. Jak najbardziej proces wzrostu cen paliw jest jednym z kluczowych driverów procesów inflacyjnych. I my będziemy widzieli wzrost inflacji – zaznaczył. 

W jego ocenie nawet, jeżeli wojna na Bliskim Wschodzie zakończyła się w ciagu tygodnia, to procesy inflacyjne trwałyby jeszcze przez dwa kwartały, a ich dynamika byłaby dośc duża. 

Na jakim poziomie koniec drugiego i trzeciego kwartału będzie inflacja. No trudno w tej chwili szacować. Natomiast myślę, że to będą co najmniej dwa punkty procentowe więcej niż teraz – oznajmił dr Michał Stokfisz.

W czwartek cena maksymalna za litr benzyny 95 wyniesie 6,23 zł, a oleju napędowego - 7,65 zł.

Obwieszczenia dot. cen maksymalnych

Zgodnie z przepisami resort energii codziennie publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw.

Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego.

Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

Cena maksymalna w czwartek 

Z opublikowanego w środę w Monitorze Polskim obwieszczenia wynika, że w czwartek cena maksymalna dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wyniesie 6,23 zł.

Cena benzyny bezołowiowej 98 z VAT będzie nie większa niż 6,84 zł za litr, a cena maksymalna oleju napędowego wyniesie 7,65 zł za litr, z uwzględnieniem VAT.

W środę litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,21 zł (o 2 grosze mniej niż cena maksymalna w czwartek), benzyny 98 - 6,81 zł (o 3 gr mniej), a oleju napędowego – 7,66 zł (o 1 grosz więcej).

Całej audycji możesz posłuchać tutaj:

Źródło:

RDC

Autor:

Adam Abramiuk/ED