Wiadomości
Udostępnij:
Sprawy Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry. Politycy w „Bez ogródek” RDC
-
21.12.2025 12:38
-
Aktualizacja: 06:14 22.12.2025
W poniedziałek sąd ma rozpatrzyć wniosek o areszt dla Zbigniewa Ziobry, a zaledwie trzy dni wcześniej wymiar sprawiedliwości uchylił europejski nakaz aresztowania wydany wobec posła Marcina Romanowskiego. Sprawy polityków podejrzanych ws. nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości komentowali politycy w audycji Agnieszki Gozdyry „Bez ogródek” na antenie Polskiego Radia RDC.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w poniedziałek ma rozpatrzyć wniosek o areszt dla Zbigniewa Ziobry. Trzy dni wcześniej Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił europejski nakaz aresztowania wydany wobec posła Marcina Romanowskiego. Według sędziego Dariusza Łubowskiego w śledztwie dochodziło do „bezprawnego nacisku politycznego”. I Ziobro, i Romanowski są podejrzani ws. nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości.
Na ten temat rozmawiali polityczni goście w audycji Agnieszki Gozdyry „Bez ogródek” na antenie Polskiego Radia RDC.
„Dziwna sprawa”
„Dziwna sprawa” – tak decyzję sądu w sprawie Marcina Romanowskiego skomentował Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.
– To uzasadnienie piątkowe nie trzyma się kupy, szczególnie te polityczne wątki o jakiejś kryptodyktaturze bez udziału strony, jaką jest prokuratura. W jednoosobowym składzie na niejawnym posiedzeniu. Dziwna sprawa z tym Europejskim Nakazem Aresztowania. W przypadku Zbigniewa Ziobry sprawa jest oczywista. Przy takiej skali nieprawidłowości, którą ustaliła na podstawie dowodów prokuratura, ponad 20 zarzutów. To jest oczywiste, że będzie, że powinna być zgoda sądu na zatrzymanie i aresztowanie.
Jak podkreślała Barbara Oliwiecka z Polski 2050, żadnych nowych przesłanek ws. Marcina Romanowskiego nie było.
– Europejski Nakaz Aresztowania był wydany w grudniu 2024, a azyl pan Romanowski uzyskał przecież w październiku 2024 roku, więc powoływanie się w uzasadnieniu tego wyroku sędziego Łubowskiego o na to, że są nowe przesłanki, jest to po prostu jakiś absurd, bo tych nowych przesłanek po prostu nie ma i wszystko było w aktach sprawy wcześniej. Oczywiście też tutaj się sypie narracja Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i Marcina Romanowskiego, że oni nie wracają stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości, bo sądy są niezawisłe.
„Chciałoby się powiedzieć panu Romanowskiemu, że może teraz wracać do Polski” – stwierdziła Paulina Piechna-Więckiewicz z Lewicy.
– Sądy są niezawisłe, orzekają, jak uważają, nawet jeżeli ja nie zgadzam ze sformułowaniem kryptodyktatura, no bo paradoksalnie właśnie widać, że tej kryptodyktatury nie ma. Komentowanie wyroków, no to jest rzeczywiście trudne. Politycy nie powinni za bardzo w tym brać udziału. Natomiast pan Romanowski może się czuć bezpiecznie. Sądy są niezawisłe, wreszcie. Można wrócić do Polski, poddać się odpowiednim procedurom. Może nawet pan zdąży przed nowym rokiem wrócić.
„Nie znajduję tu logiki”
Jak mówiła Dorota Spyrka z partii Razem, nie znajduje ona logiki w uzasadnieniu decyzji sądu.
– Być może rzeczywiście i mamy przesłanki, żeby się z tym zgodzić, ywa tak, że są sędziowie na posyłki i to jest ogromne zagrożenie dla naszej demokracji, ale bardzo trzeba ostrożnie tutaj ferować wyroki nomen omen. Chciałabym tylko przytoczyć słowa, chyba zresztą samego Zbigniewa Ziobry o tym, że niewinni nie mają się czego bać, więc zawsze mnie fascynuje, jak później ci, którzy tak głośno tego typu hasła rzucali z drwiącym uśmieszkiem, sami później uciekają, sami szukają prawa do azylu. Ci, którzy pierwsi byli do jego odbierania tym, którzy do nas uciekają, czasem uciekając przed wojną chociażby. Hipokryzja jest tutaj ogromna.
Jak z kolei twierdzi Anna Krupka z PiS-u, decyzja sądu ws. Marcina Romanowskiego była bardzo dobrze umotywowana.
– Sędzia wskazał chociażby na to, że mamy do czynienia z brakiem praworządności w Polsce, z brakiem przestrzegania prawa, ale także użył określenia kryptodyktatura. Prokuratorzy, którzy zostali legalnie powołani, prokuratura została w sposób nielegalnie przejęta, tak samo jak prezesi sądów, a także został zniesiony losowy dobór sędziów. Mamy wiele przypadków i wiele zdarzeń, które potwierdzają tezę sędziego Łubowskiego.
„Wyrok należy akceptować”
Jak podkreślał Patryk Marjan z Konfederacji, wyroki sądów należy akceptować.
– Wyroki powinniśmy akceptować, niezależnie od tego czy się z nimi zgadzamy, czy się z nimi nie zgadzamy, a to nie jest sytuacja, która jest powszechnie obowiązująca. Powiem szczerze, że rzadko rozmawiam na temat sędziów. Czy coś się zmieniło w przeciągu tego roku, kiedy w grudniu 2024 wydał Nakaz Europejskiego Aresztowania, a teraz w grudniu 2025 go zniósł? To nie wiem. Zakładam, że musiały się pojawić jakieś okoliczności. Ale jakie? Nie czytałem sprawy, więc nie jestem tutaj kompetentną osobą.
Marcin Romanowski jest podejrzany o udział w grupie przestępczej, która przywłaszczyła ponad sto milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oświadczył, że prokuratura nie odstępuje od ścigania byłego wiceministra sprawiedliwości i złoży ponowny wniosek o zastosowanie wobec niego Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Polskiego Radia RDC można słuchać w Warszawie na 101 FM, w pasmach lokalnych albo online na www.rdc.pl/player.
Źródło:
Autor:
Joanna Tarkowska-Klinke/OW
Kategorie: