Wiadomości
Udostępnij:
Policja zaczęła oględziny spalonej hali w Mińsku Maz. Kiedy poznamy przyczynę pożaru?
-
14.07.2025 15:41
-
Aktualizacja: 15:40 14.07.2025
Po długiej akcji dogaszania pogorzeliska przez straż pożarną, swoje czynności zaczęły pozostałe służby. Celem jest wyjaśnienie przyczyn pożaru. Ogień objął wczoraj halę produkcyjną o powierzchni ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych. Spłonęły materiały wykorzystywane do produkcji opakowań foliowych.
Policja zaczęła oględziny spalonej hali w Mińsku Mazowieckim. Celem jest wyjaśnienie przyczyn.
— Oględziny te mają charakter wyłącznie zewnętrzny ze względu na trwające działania straży pożarnej. Policjanci zabezpieczają również teren miejsca pożaru, zapewniając bezpieczeństwo i przygotowując przestrzeń do dalszych czynności procesowych — mówi Elżbieta Zagórska z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.
Na miejscu wciąż są strażacy. Muszą dogasić to co nie było dostępne dotychczas.
— Na obecną chwilę przy pożarze trwają prace rozbiórkowe. Przy użyciu ciężkiego sprzętu musimy pozbyć się wszystkich elementów zagradzających dostęp do zarzewi ognia i przelaniu w celu eliminacji zagrożenia — mówi Kamil Płochocki ze straży pożarnej w Mińsku Mazowieckim.
W okolicy ulicy Dźwigowej działają już wielkopowierzchniowe sklepy. Wcześniej były zamknięte ze względu na zanieczyszczenie powietrze.
Stan powietrza
Teraz jednak powietrze w Mińsku Mazowieckim nie zagraża już mieszkańcom. Wczoraj wieczorem i w nocy sytuacja była dużo bardziej poważna. Gęsty, szkodliwy dym unosił się nad całą okolicą.
— W tej chwili już nie ma takiego zagrożenia. Były wykonywane też pomiary na bieżąco jakości powietrza. WIOŚ badał dym, także nawet w tym szczytowym momencie nie było zagrożenia — informuje starosta miński Remigiusz Górniak.
Ogień objął wczoraj halę produkcyjną o powierzchni ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych. Spłonęły materiały wykorzystywane do produkcji opakowań foliowych.
PSP: nie wzrasta liczba dużych pożarów
Według statystyk PSP średnia pożarów dużych i bardzo dużych w latach 2021-2025 wyniosła 238 pożarów. W tym okresie nie zanotowano jednoznacznej tendencji wzrostowej ich liczby.
W kontekście ostatnich dużych pożarów w Mińsku Mazowieckim czy w Ząbkach KG PSP przekazała dane o liczbie pożarów w latach 2021-2025 (do 13 lipca).
Wynika z nich, że pożary duże i bardzo duże występowały stosunkowo rzadko i ich liczba pozostawała stabilna – około 160–255 rocznie dla pożarów dużych i 37–51 dla bardzo dużych. Sumarycznie liczba pożarów dużych i bardzo dużych wahała się od 207 do 305.
Najwięcej, 305 takich pożarów, wybuchło w 2022 r. Najmniej w 2024 r. – 207. 238 to średnia pożarów dużych i bardzo dużych dla lat 2021-2025.
Rok 2022 był rekordowy. Zanotowano wtedy najwięcej pożarów ogółem (36 625). Jak wyjaśnili strażacy, był to efekt szczególnych warunków meteorologicznych.
Jeśli chodzi o obiekty użyteczności publicznej, to liczba pożarów oscylowała wokół 1,2–1,3 tys. przypadków rocznie. Nie ma w statystykach wyraźnego trendu wzrostowego ani spadkowego.
Spada liczba pożarów obiektów mieszkalnych – od 2021 (20 633) do 2024 (16 656), po czym w 2025 nastąpił ich nieznaczny wzrost (17 798).
Jeśli chodzi o pożary obiektów produkcyjnych i magazynowych, to w obu przypadkach liczba pożarów nie przekraczała 1,5 tys. rocznie. W latach 2023-2025 zanotowano tendencję malejącą względem lat 2021-2022.
– Pożarów nie jest wcale więcej. Mało tego, z roku na rok jest ich mniej. Nawet tych dużych, wielkopowierzchniowych – zaznaczył rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński.
Rzecznik prasowy komendanta głównego PSP st. bryg. Karol Kierzkowski podkreślił, że każdy pożar należy rozpatrywać indywidualnie.
– Nie dajmy się ponieść emocjom. W każdym przypadku grupa ekspertów analizuje przyczyny zdarzenia, aby wyciągnąć wnioski i zapobiec podobnym sytuacjom – dodał.
Czytaj też: Pożar bloku w Ząbkach. Burmistrz: Prawie 70 mieszkań nie miało ubezpieczenia
Źródło:
Autor:
Adrian Pieczka/PL
Kategorie: