Spektakl o władzy i buncie w punkowej energii. Premiera w Teatrze Dramatycznym

  • 18.04.2026 11:01

  • Aktualizacja: 14:07 18.04.2026

"Jubileusz" w reżyserii Macieja Jaszczyńskiego to spektakl o władzy i buncie, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością w zaskakującej, punkowej energii. Jest inspirowany kultowym filmem awangardowego reżysera Dereka Jarmana, zatytułowanym "Jubilee". Premiera 18 kwietnia w Teatrze Dramatycznym.

"Jubileusz" to opowieść o władzy i buncie, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością. Inspiracją dla twórców stał się kultowy film Dereka Jarmana – brytyjskiego reżysera awangardowego, pioniera "Queer Cinema", wizjonera i ikony kontrkultury.

Co może dać nam wolność?

Jak mówi reżyser spektaklu Maciej Jaszczyński, najważniejszą cechą kina reżysera było stawianie pytań o wolność. 

 To, co wydaje mi się być jednak w tym Jarmanie najważniejsze, to jest cały czas zadawanie niewygodnych pytań. Jarman, który był z ducha punkowcem, który mieszkał na squatach, Londyn był jakby jego bardzo mocnym domem, on cały czas podważał punk i właśnie to, że ja nigdy punkowcem nie byłem, może tam przez pół tygodnia w liceum, ale czuję jakieś bardzo duże połączenie z potrzebą w ogóle zadawania pytania o to, co może dać nam wolność. Jakby jakie ruchy mogą subwersyfikować naszą rzeczywistość – wskazuje. 

  
Na jednej scenie dojdzie do zderzenia dwóch epok za sprawą podróży w czasie. Do Londynu końca lat 70. XX w., miasta pogrążonego w chaosie twórcy wysyłają brytyjską monarchinię - Elżbietę I. Jej mit staje się też punktem wyjścia do krytycznej refleksji nad początkami kapitalizmu, kolonializmu i narodowych fantazmatów.

Dwoistość postaci 

Autorka adaptacji tekstu Maria Gustowska podkreśla, że aktorzy wcielają się w sztuce w kilku bohaterów. 

– To, co dla nas było gdzieś najważniejsze i jak starałam się o tym myśleć, to była dwoistość postaci, którą Jarman uruchamia. Dużym zadaniem było takie stworzenie właśnie osi fabularnej, historii squatu, historii kontrkulturowych osób anarchistycznych, które wytwarzają swoją rzeczywistość sprzeciwu wobec świata i pojawia się w ich świecie młody chłopak, który marzy, żeby zostać muzykiem. Trafiamy do mediów i zaczyna dziać się cała akcja spektaklu – tłumaczy.  
   
W rolę Elżbiety I wciela się Magdalena Czerwińska. Aktorka podkreśla, że praca z tekstem polegała na szukaniu w nim aktualności.    

Na scenie obok Magdaleny Czerwińskiej pojawią się Martyna Kowalik, Lidia Pronobis, Jan Sałasiński, Helena Urbańska i Karol Wróblewski.

Premiera na scenie Teatru Dramatycznego 18 kwietnia. Spektakle popremierowe: 19, 21 kwietnia; 8, 9, 10 maja; 4, 5 lipca. 

 

Źródło:

RDC

Autor:

Marta Kubala/PL

Kategorie: