Wiadomości
Udostępnij:
Tragiczny finał poszukiwań 23-latka z Ciechanowa. To jego ciało znaleziono pod Władysławowem
-
09.04.2026 15:33
-
Aktualizacja: 16:30 09.04.2026
Ciało znalezione w środę pod Władysławowem koło Ciechanowa należy do poszukiwanego 23-latka. Rodzina potwierdziła tożsamość na okazaniu. Mężczyzna był poszukiwany przez setkę policjantów z dronami i psami służbowymi. W związku ze sprawą aresztowano pięć osób.
Tragiczny finał poszukiwań 23-latka z Ciechanowa. To jego ciało znaleziono pod Władysławowem w powiecie ciechanowskim w środę po południu. Rodzina potwierdziła tożsamość na okazaniu.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci mieszkańca Ciechanowa. Sekcja zwłok ma odbyć się w przyszłym tygodniu.
Mężczyzna został porwany?
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski powiedział nam w środę, że w sprawie zostało wszczęte śledztwo.
– Śledztwo dotyczące pozbawienia wolności połączonego ze szczególnym udręczeniem i z narażeniem człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – wskazał.
Pięć osób aresztowanych
Jak podkreślił, w ramach śledztwa dotyczącego uprowadzenia połączonego ze szczególnym udręczeniem, sąd aresztował pięciu mężczyzn, mieszkańców powiatu ciechanowskiego, w wieku od 20 do 42 lat, którzy wcześniej się znali. Wszystkim wcześniej przedstawiono zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności oraz narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za czyny te grozi od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.
– Dwie pozostałe osoby, które wcześniej zatrzymano, przesłuchano w charakterze świadków. Zostały one zwolnione – wyjaśnił rzecznik płockiej Prokuratury Okręgowej. Zastrzegł jednocześnie, iż z uwagi na dobro śledztwa i planowane czynności nie może ujawnić szczegółów sprawy, w tym czy podejrzani składali wyjaśnienia i jakiej ewentualnie treści.
– Mogę powiedzieć tylko, że sprawa jest skomplikowana pod względem faktycznym – przyznał prokurator Maliszewski.
Mężczyzna ostatni raz kontaktował się z rodziną 31 marca. Szukało go około setki policjantów.
Źródło:
Autor:
Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL