Śledztwo ws. pożaru w Ząbkach. Przesłuchano ok. 150 osób

  • 07.07.2025 14:28

  • Aktualizacja: 16:23 07.07.2025

Około 150 osób przesłuchano w sprawie pożaru w Ząbkach. Są to mieszkańcy budynku dotkniętego pożarem, a także naoczni świadkowie zdarzenia. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, przesłuchania nadal trwają. Dziś planowane są oględziny piętra 3 i 4, czyli dotkniętych pożarem bezpośrednio.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga przesłuchała do tej pory ok. 150 osób w śledztwie dotyczącym pożaru na osiedlu zielonych dachów w Ząbkach. Są to mieszkańcy budynku dotkniętego pożarem, a także naoczni świadkowie zdarzenia.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku czynu z art. 163 § 1 pkt 1 k.k., czyli sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. 

Oględziny spalonego budynku

W sobotę prokurator wraz z policją rozpoczął oględziny budynku. W pierwsze kolejności przeprowadzono oględziny budynku z zewnątrz – z udziałem drona. Przeprowadzono również oględziny wszystkich czterech klatek schodowych.

Prowadzone są również oględziny poszczególnych pomieszczeń z użyciem skanera 3D, dzięki czemu możliwe jest wykonanie tych czynności przez operatora zdalnie, bez konieczności wchodzenia do pomieszczenia.

Dziś planowane jest rozpoczęcie oględzin kolejnych części budynku – poziomów 3 i 4 dotkniętych bezpośrednio pożarem. Będą one prowadzone z udziałem specjalistów Akademii Pożarniczej w Warszawie.

Zwrócono się do czterech stacji telewizyjnych o nadesłanie materiałów video, na których utrwalono przebieg pożaru. Nagrania te będą pomocne biegłemu, a także prokuratorowi do ustalenia przebiegu zdarzenia, miejsca, gdzie rozpoczął się pożar.

Apel prokuratury

Prokuratura apeluje do wszystkich świadków zdarzenia, którzy nagrywali bądź robili zdjęcia pożaru od godz. 19:00 do 19:30 o przekazanie ich służbom. Zdjęcia należy przesyłać na adres e-mail: pozar.zabki@prokuratura.gov.pl. Jeśli zaś chodzi o nagrania – można je przesyłać informacji o posiadanym nagraniu i podanie danych kontaktowych. Policja skontaktuje się ze zgłaszającym i zabezpieczy nagranie na potrzeby śledztwa.

Od policja umożliwiła mieszkańcom wejście do poszczególnych mieszkań, położonych na niższych poziomach budynku, celem zabrania dokumentów i podstawowych, najpotrzebniejszych rzeczy.

Z uwagi na stan budynku, a także konieczność sprawnego przeprowadzenia tych działań, tylko jedna osoba z danego mieszkania ma możliwość wejścia do niego. Nie przewidziano limitu czasu dla osób wchodzących do swoich mieszkań.

Ogromne zniszczenia po pożarze

Komendant główny PSP poinformował w piątek, że zniszczenia po pożarze są ogromne. „Cały dach uległ spaleniu, poddasze, czwarta i piąta kondygnacja, na której znajdowały się dwupoziomowe mieszkania, praktycznie uległa całkowitemu zniszczeniu. Woda przedostała się też do kondygnacji niższych, w zależności od tego, jaka ilość wody w danym miejscu była podawana, co zależało oczywiście od intensywności pożaru” – powiedział.

Budynek był przykryty dwuspadowym dachem, którego konstrukcja była drewniana. Zdaniem strażaków to było powodem szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, który rozwinął się pomiędzy sufitem piątej kondygnacji a przestrzenią dachową.

Czytaj też: Ekstremalnie niski poziom Wisły w Warszawie. Czy można wchodzić do rzeki?

Źródło:

RDC/inf. prasowa

Autor:

RDC /PA