Zabójstwo na UW. Sąd podjął decyzję ws. Mieszka R.

  • 28.08.2026 16:32

  • Aktualizacja: 16:41 28.08.2026

Wobec niepoczytalności sprawcy, sąd na wniosek prokuratury i mając opinie biegłych, umorzył postępowanie wobec Mieszka R. ws. zabójstwa na UW w maju 2025 r. Procesu nie będzie, a Mieszko R. trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego.

Zabójstwo na UW

22-letni student Wydziału Prawa UW Mieszko R. zaatakował w maju 2025 r. siekierą 53-letnią portierkę uczelni, która zamykała drzwi do Auditorium Maximum. Mieszko wielokrotnie zadawał jej ciosy w głowę, szyję, tułów i ręce. Kobieta nie przeżyła ataku, zmarła na miejscu. Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał rany. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala. 

Mieszko R. usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, znieważenia zwłok i usiłowania zabójstwa. W kwietniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie informowała, że złożyła do sądu wniosek o umorzenie w przypadku niepoczytalności sprawcy postępowania i zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym. Wniosek, według prokuratury, wynikał z analizy uzyskanej po wielotygodniowych badaniach w ramach obserwacji w ośrodku zamkniętym, opinii biegłych psychiatrów, według których podejrzany w chwili popełniania wszystkich czynów był niepoczytalny.

Mieszko R. opuszcza teren sądu (fot. PAP/ Rafał Guz)

Decyzja sądu ws. Mieszka R. 

28 sierpnia sąd rozpatrzył wniosek prokuratury. Po zakończeniu posiedzenia, pełnomocnik Mieszka R., adw. Maciej Zaborowski przekazał dziennikarzom, że sąd w całości uwzględnił wniosek prokuratury i umorzył postępowanie z powodu niepoczytalności Mieszka R.

Podkreślił, że zabójstwo na UW to olbrzymia tragedia, z którą sąd musiał się zmierzyć. - Sąd z jednej strony musiał cofnąć się w przeszłość i zbadać to, co się naprawdę wydarzyło, a z drugiej strony musiał patrzeć w przyszłość i zastanowić się, jak podjąć dobrą decyzję, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo społeczeństwa i samego podejrzanego - powiedział mec. Zaborowski.

Drugi z obrońców mec. Jacek Potulski poinformował, że sąd zastosował środki zabezpieczające i zdecydował o umieszczeniu Mieszka R. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. - Nie ma to charakteru terminowego. Co pół roku sąd będzie decydował, czy jest to zasadne, dalsze stosowanie, czy ewentualne są możliwe inne środki zabezpieczające - poinformował mec. Potulski.

Obrońcy wskazali również, że "skala tego tragicznego zdarzenia i choroby ich klienta wskazuje, że to nie będzie krótkotrwałe leczenie".

Obrońcy Mieszka R. dodali, że sąd uznał, że obszerny materiał, który znajduje się w aktach sprawy jest materiałem kompletnym i spójnym. Poinformowali, że prawdopodobnie w ciągu tygodnia zapadnie postanowienie, do którego zakładu trafi Mieszko R.

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /jo

Kategorie: