Apel straży miejskiej w związku z falą mrozów. „Nie bądźmy obojętni, reagujmy”

  • 09.02.2026 19:28

  • Aktualizacja: 19:33 09.02.2026

Od początku listopada ubiegłego roku z powodu wychłodzenia organizmu zmarły w Polsce 43 osoby. Służby apelują o zwracanie szczególnej uwagi na osoby w kryzysie bezdomności, samotne i starsze, które przebywają na zewnątrz w bardzo niskich temperaturach.

Od początku listopada minionego roku z powodu wychłodzenia organizmu zmarły w Polsce 43 osoby. Służby proszą o zwracanie szczególnej uwagi na osoby potrzebujące pomocy – samotne, starsze i w kryzysie bezdomności – które przebywają na mrozie.

Magdalena Nowak z warszawskiej straży miejskiej przywołuje jeden z przypadków, gdy udało się uratować mężczyznę, który długo siedział na ławce na ulicy Francuskiej w Warszawie.

– Podjeżdżały do niego różne służby, podchodzili ludzie. On taki był, niektórzy mówią, że nawet i nieprzyjemny. Odmawiał tej pomocy bardzo stanowczo. Natomiast za którymś razem podjechał nasz patrol i po prostu strażniczka powiedziała, że ona nie odjedzie w momencie, kiedy on się chociaż trochę nie ogrzeje. Nie wejdzie na chwilę do radiowozu. Szedł i dopiero jak poczuł, że jest ciepło, to zgodził się na to, żeby go przewieźć do ośrodka. Już czekało na niego miejsce, czysta pościel, kąpiel. I wiem, że wszystko dobrze się zakończyło – opowiada Nowak.

Sprawdzić, w jakim stanie jest wychłodzona osoba

Daniel Żołędowski z ulicznego patrolu medycznego warszawskiej straży miejskiej tłumaczy, że należy przede wszystkim nawiązać kontakt i sprawdzić, w jakim stanie jest wychłodzona osoba.

– Jeżeli ta osoba nie będzie reagowała, jeżeli będziemy widzieli, że osoba drży, ale jest logiczna, bo po jakimś czasie odezwie się do nas, będzie wiedziała, gdzie się znajduje, jak się nazywa, no to jest ten łagodny stopień hipotermii i wtedy tę osobę możemy poprosić o przejście. Oczywiście, jeżeli o własnych siłach jest w stanie stać, bo to też świadczy o tym, że nie ma tych zaburzeń ruchowych i przeprowadzić w miejsce takie, które zapewni jej komfort cieplny. Postarać się okryć taką osobę – wskazuje Żołędowski.

W przypadku zagrożenia życia niezwłocznie należy zadzwonić na numer 112. Umiarkowane objawy hipotermii to senność, zdezorientowanie i obojętność, ale osoba jest nadal przytomna. Z kolei ostre objawy hipotermii występują, gdy temperatura ciała spada poniżej 28 stopni. Osoba w stanie hipotermii głębokiej jest nieprzytomna, jej oddech jest płytki i bardzo wolny, a skóra bardzo zimna. To stan, w którym serce bije bardzo wolno.

Pomoc udzielona ponad 900 osobom

Ponad 900 osób w Warszawie zostało w tym sezonie przewiezionych do ogrzewalni, noclegowni, izb wytrzeźwień i na pogotowie ratunkowe. A zima wciąż trwa – w nocy wciąż występuje mróz.

Jak podkreśla inspektor Daniel Żołędowski – jeżeli nie jesteśmy pewni, zadzwońmy po służby.

Mamy trzy stopnie hipotermii, przy czym przy tym drugim i trzecim będziemy mieli taką sytuację, że osoba będzie nielogiczna, będzie miała problemy z zachowaniem koordynacji ruchowej, przy czym ustaną te drgania mięśniowe. To już jest kolejny etap tego wychłodzenia. Teraz jest ważne, żeby tej osoby nie przenosić. Jeżeli siedzi, to powinno się położyć nawet nie tyle w pozycji bezpiecznej, bocznej, ile na wznak – wyjaśnia Żołędowski.

Jak dodaje straszy inspektor Robert Cieciera, podstawowym środkiem pomocy w takiej sytuacji jest koc termiczny, który powinniśmy mieć zawsze przy sobie.

Koc termiczny jest w wyposażeniu każdego w apteczce. Każdy radiowóz jest wyposażony teraz w AED w przypadku, gdyby tam doszło do zatrzymania krążenia. No i tak jak jest w patrolu ratownik medyczny, to jest również ten plecak już z bardziej specjalistycznym wyposażeniem – tłumaczy Cieciera.

Pamiętajmy, że osoby w kryzysie bezdomności nie możemy jednak zmusić do przyjęcia pomocy. Od początku roku warszawscy strażnicy przeprowadzili ponad cztery tysiące kontroli w miejscach, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności, wiele z nich odmówiło jednak propozycji przewiezienia do noclegowni.

Czytaj też: Bezdomni chronią się na klatkach. „Zamiast ich wypraszać, trzeba to zgłosić Straży Miejskiej”

 

Źródło:

IAR

Autor:

RDC /ED