Poziom wody w Wiśle coraz niższy. Hydrolog: „Nie wygląda to dobrze”

  • 26.08.2025 22:19

  • Aktualizacja: 10:51 27.08.2025

Poziom wody na warszawskim odcinku Wisły wyniósł we wtorek rekordowe 8 centymetrów.  Prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazują, że wkrótce może on spaść nawet do 5 centymetrów. – Na razie nie wygląda to dobrze. Wydaje mi się, że może być problem z opadami deszczu aż do listopada – prognozował na naszej antenie ekspert, hydrolog Wojciech Skowyrski.

Woda na warszawskim odcinku Wisły ma mniej niż 10 centymetrów, a prawdziwa susza dopiero przed nami.

Hydrotechnik Wojciech Skowyrski alarmował w Polskim Radiu RDC w kwestii niskiego stanu wody w rzece. Według eksperta kolejne miesiące nie rokują optymistycznie.

Poziom wody na stacji Warszawa-Bulwary obecnie waha się między 8 a 9 centymetrami. Prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazują, że wkrótce może spaść nawet do 5 centymetrów.

Ja to oceniam, że to będzie jeszcze około kilkadziesiąt metrów sześciennych wody na sekundę mniej. Czyli rzeczywiście to będzie się bardzo zbliżało już do tak zwanego przepływu nienaruszalnego, który powoduje, że życie biologiczne w rzece ginie – informował na naszej antenie hydrolog.

Jak niestety wskazał Skowyrski, największa susza dopiero nadejdzie.

Hydrologicznie miesiąc październik jest zwykle najsuchszym miesiącem roku. Na razie nie wygląda to dobrze. Po prostu wydaje mi się, że może być problem z opadami deszczu aż do listopada. Niestety tak mówią o tym roczniki statystyczne z wielolecia – prognozuje ekspert.

   

Służby przypominają, że mimo niskiego stanu wody nie należy wchodzić do Wisły. W niektórych miejscach w rzece wciąż mogą być nawet trzymetrowe wgłębienia.

Czytaj też: Rekordowo niski stan Wisły. Na stacji Warszawa-Bulwary tylko 8 cm

Źródło:

RDC

Autor:

Adam Abramiuk/OW