Wiadomości
Udostępnij:
Protest pracowników ZUS przed Ministerstwem Finansów. Chcą podwyżek i poprawy warunków pracy
-
27.04.2026 07:11
-
Aktualizacja: 15:40 27.04.2026
Pracownicy ZUS pikietowali przed Ministerstwem Finansów w Warszawie. To kulminacja trwającego sporu płacowego. Związkowcy domagają się podwyżek i poprawy warunków prac.
W poniedziałek 27 kwietnia przed Ministerstwem Finansów w Warszawie odbyła się pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Chcą podwyżek
Związkowcy domagają się podwyżek i poprawy warunków pracy.
– Zwiększenie wynagrodzenia zasadniczego 1200 zł brutto przeciętnie dla pracownika. Dostosowanie odpowiedniej liczby pracowników do ilości nakładanych zadań – tłumaczy przewodnicząca związku zawodowego pracowników ZUS Beata Wójcik.
Kulminacja sporu płacowego
To kulminacja trwającego sporu płacowego. Na początku kwietnia pracownicy ZUS okupowali centralę zakładu w Warszawie.
Przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Beata Wójcik powiedziała wtedy, że związkowcy są gotowi do rozmów, choć wstępne oczekiwania są rozbieżne.
– To jest kwota do negocjacji, bo wiadomo, że jest to duża rozbieżność. Jeżeli pracodawca proponuje kwoty 200 zł, a my mówimy 1200, trzeba się w którymś momencie spotkać. Natomiast nie ulega wątpliwości, że to, z czym występujemy, to są wieloletnie zaniedbania ze strony zakładu względem pracowników – wskazała.
Protestujący oczekiwali osiągnięcie porozumienia.
– Po prostu siedzimy do oporu, nie wycofujemy się, nie ma takiej opcji. Ludzie są bardzo rozgoryczeni tym wszystkim, co się dzieje od wielu lat w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Tym takim przedmiotowym traktowaniem pracowników. Mówimy dość – mówiła na początku kwietnia Beata Wójcik.
Złe warunki pracy
Oprócz kwestii wynagrodzeń, pracownicy ZUS zwracają uwagę także na warunki pracy. Jak się okazało, wielu pracowników oprócz podstawowych godzin pracy musi, brać także nadgodziny, które wynikają z ilości pracy.
– Większa odpowiedzialność, mnóstwo pracy, ciągła gonitwa, a także kolosany stres i przy tym brak pieniędzy – zaznaczyła Beata Wójcik.
Związkowcy zapowiadają dużą frekwencję podczas pikiety i podkreślają, że liczą na porozumienie.
Źródło:
Autor:
RDC /PL