Co z oddziałem ratunkowym w warszawskim szpitalu? Pielęgniarki i ratownicy chcieli podwyżek

  • 01.10.2026 17:26

  • Aktualizacja: 17:26 01.10.2026

Bezpieczeństwo pacjentów Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie nie jest zagrożone - zapewnia placówka. Rzeczniczka szpitala Barbara Mietkowska podkreśla, że - wbrew medialnym doniesieniom - oddział ratunkowy ma teraz pełną obsadę. Z naszych rozmów z ratownikami i pielęgniarkami wynikało natomiast, że z końcem września z pracy miało odejść ok. 40 osób.

Jak wygląda sytuacja na SOR Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie?

- Działalność oddziału w ogóle nie jest zagrożona i wszystko działa prawidłowo, zgodnie z planem, z pełną, konieczną obsadą. Grafik jest oczywiście zapełniony, nic się nie dzieje nadzwyczajnego - powiedziała Mietkowska w rozmowie z reporterką Polskiego Radia RDC.

We wrześniu trwały rozmowy zespołu z władzami szpitala. Pielęgniarki i ratownicy pracujący na kontraktach chcieli podwyżek. Szpital proponował natomiast stawki bez zmian. 

- Część ratowników chciała wywrzeć presję płacową najprawdopodobniej na szpital i te warunki, które postawili, nie były niestety do spełnienia. Część pracowników, która rozważała odejście, jednak zdecydowała się pozostać w szpitalu na proponowanych przez szpital warunkach - dodała rzeczniczka.

Ratownicy i pielęgniarki żądali podwyżek, podkreślając, że Dziecięcy Szpital Kliniczny jest jedynym na Mazowszu centrum urazowym dla dzieci. To tu trafiają więc najcięższe przypadki.

Źródło:

RDC

Autor:

Ewa Karpińska/MH

Kategorie: