Były wykładowca AWS usłyszał zarzuty. Jest komunikat prokuratury

  • 01.10.2026 20:28

  • Aktualizacja: 20:28 01.10.2026

Były wykładowca Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Jarosław Sz. usłyszał w czwartek 1 października zarzuty dotyczące popełnienia pięciu przestępstw na tle seksualnym - poinformował rzecznik warszawskiej Prokuratury Okręgowej prok. Piotr A. Skiba. Dodał, że podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Były wykładowca AWS usłyszał zarzuty

W czwartkowym komunikacie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował o postanowieniu w sprawie przedstawienia zarzutów byłemu wykładowcy AWS - Jarosławowi Sz. Prok. Skiba przekazał, że sprawa dotyczy popełnienia od grudnia 2022 r. do lutego 2025 r. pięciu czynów wypełniających znamiona przestępstw: zgwałcenia, doprowadzenia do poddania się innej czynności seksualnej w związku z nadużyciem stosunku zależności oraz naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonej i usiłowania doprowadzenia jej do poddania się innej czynności seksualnej.

Rzecznik prokuratury poinformował, że w czwartek z udziałem podejrzanego zostały przeprowadzone czynności procesowe. Przekazał, że Jarosław Sz. "nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiadania na pytania".

"Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji połączonego ze zobowiązaniem go do stawiennictwa raz w tygodniu we właściwej jednostce Policji, zakazu zbliżania się na odległość 100 metrów oraz zakazu kontaktowania się bezpośrednio oraz za pośrednictwem systemów informatycznych lub sieci telekomunikacyjnych z pokrzywdzonymi oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z obowiązkiem zatrzymania paszportu podejrzanego" - dodał rzecznik prokuratury.

Prok. Skiba przypomniał jednocześnie, że przestępstwo zgwałcenia jest zagrożone karą pozbawienia wolności od dwóch do 15 lat, z kolei przestępstwo seksualnego wykorzystania stosunku zależności lub krytycznego położenia - karą pozbawienia wolności do lat trzech. "Z uwagi na dobro pokrzywdzonych Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie przewiduje szerszego komunikowania o szczegółach sprawy" - zastrzegł jednocześnie.

Jeszcze w lipcu ub.r. informowano, że wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart zobowiązała ówczesnego rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Michała Sopińskiego do udzielenia wyjaśnień ws. możliwych nadużyć o charakterze seksualnym, których miał się dopuszczać jeden z pracowników tej uczelni. Jak wskazała, zawiadomienie o możliwych nadużyciach zostało wówczas formalnie złożone Sopińskiemu przez studentki AWS.

"Formalnie zawiadomienie o nadużyciach zostało zgłoszone rektorowi-komendantowi przez studentki w marcu br. Rektor-komendant nie podjął jednak decyzji o zawiadomieniu MS w tak istotnej i delikatnej sprawie. W związku z powyższym niezwłocznie zobowiązałam rektora-komendanta dr. Sopińskiego do udzielenia ministrowi sprawiedliwości informacji i wyjaśnień” - oświadczała w lipcu 2025 r. wiceminister Ejchart.

Z kolei Sopiński napisał w czwartek na platformie X, że w 2025 r. dzięki jego "błyskawicznej reakcji i wszczęciu postępowania wyjaśniającego wykładowca ten został zwolniony z Akademii Wymiaru Sprawiedliwości". Jak dodał, to obecne władze AWS miały dyscyplinarnie zwolnić "rzecznika dyscyplinarnego, który skutecznie ścigał tego wykładowcę".

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /MH

Kategorie: