Ukraina porozumiała się z USA w sprawie planu pokojowego

  • 25.11.2025 11:22

  • Aktualizacja: 05:44 26.11.2025

Delegacje Ukrainy i USA porozumiały się co do warunków porozumienia pokojowego. Kijów liczy, że jeszcze w listopadzie dojdzie do spotkania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem – oświadczył we wtorek sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow.

Sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow przekazał, że udało się uzyskać porozumienie z USA w sprawie planu pokojowego.

„Doceniamy produktywne i konstruktywne spotkania w Genewie między delegacjami ukraińską i amerykańską, a także niezmienne wysiłki prezydenta Trumpa, ukierunkowane na zakończenie wojny. Nasze delegacje osiągnęły wspólne zrozumienie co do kluczowych warunków porozumienia omawianych w Genewie. Teraz liczymy na wsparcie naszych europejskich partnerów w kolejnych krokach” – napisał Umierow na platformie X.

Polityk, który uczestniczył w rozmowach w Genewie, podkreślił, że teraz oczekiwana jest wizyta prezydenta Zełenskiego w Stanach Zjednoczonych.

„Oczekujemy na zorganizowanie wizyty prezydenta Ukrainy w USA w najbliższym możliwym terminie w listopadzie, aby sfinalizować ostatnie etapy i osiągnąć porozumienie z prezydentem Trumpem” – wyjaśnił Umierow.

Jaki plan pokojowy dla Ukrainy?

Administracja Trumpa przedstawiła w ubiegłym tygodniu Zełenskiemu plan pokojowy liczący 28 punktów i naciskała na niego, by zaakceptował go najpóźniej do czwartku.

Plan został odebrany jako idący na rękę Rosji, choć amerykańscy urzędnicy zastrzegają, że może on jeszcze podlegać zmianom.

Europejscy liderzy odpowiedzieli w niedzielę na amerykański plan, przedstawiając swoją wersję projektu. Propozycja wprowadza pewne modyfikacje wobec amerykańskiej propozycji m.in. w sprawie ograniczenia liczebności ukraińskiej armii i zakłada gwarancje podobne do tych z art. 5 NATO.

Czytaj też: Ekspert o planie pokojowym dla Ukrainy: Niektóre przepisy to dziwaczne „nagrody za agresję”

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PA