Wiadomości
Udostępnij:
Mistrzostwa świata w siatkówce. Polska wygrała z Katarem [WYNIK]
-
15.09.2025 16:52
-
Aktualizacja: 17:20 15.09.2025
Polscy siatkarze wygrali z Katarem 3:0 w drugim meczu i awansowali do 1/8 finału mistrzostw świata na Filipinach. Biało-czerwoni mają dwa zwycięstwa na koncie i są już pewni awansu do fazy pucharowej.
Polscy siatkarze wygrali z reprezentacją Kataru 3:0 (25:21, 25:14, 25:19) w swoim drugim meczu mistrzostw świata na Filipinach. Biało-czerwoni mają dwa zwycięstwa na koncie i są już pewni awansu do fazy pucharowej. Ich kolejnym rywalem w środę na zakończenie rozgrywek grupowych będzie Holandia.
Reprezentacja Polski na Filipiny przyleciała jako jeden z głównych faworytów. Aktualni wicemistrzowie olimpijscy i zwycięzcy tegorocznej Ligi Narodów, a także liderzy światowego rankingu walczą o odzyskanie tytułu, który stracili trzy lata temu w Katowicach, przegrywając w finale z Włochami. Najlepsi byli latach 2014 i 2018 roku, a wcześniej w 1974.
We wcześniejszym spotkaniu grupy B Holandia wygrała z Rumunią 3:0 i również jest już pewna gry w 1/8 finału.
Biało-czerwoni walczą na Filipinach o odzyskanie tytułu po tym, jak trzy lata temu w Katowicach przegrali w finale z Włochami, a byli najlepsi w 2014 i 2018 roku.
Dobre otwarcie spotkania
Biało-czerwoni dobrze otworzyli poniedziałkowe spotkanie, objęli prowadzenie 6:2 przy zagrywce Wilfredo Leona, jednak gdy asa serwisowego posłał Borislav Georgiev było już po 7. Od tego momentu na boisku wywiązała się zacięta walka. Dopiero w końcówce wicemistrzowie olimpijscy odskoczyli rywalom, korzystając z ich błędu ustawienia i skutecznej gry defensywnej (19:16). W ostatnich akcjach Katarczycy wpadli w spiralę błędów. Zwycięstwo 25:21 dał Polakom mocny atak Norberta Hubera.
W drugiej partii zawodnicy z Półwyspu Arabskiego kontynuowali popełnianie prostych błędów, niezmiennie skuteczni byli biało-czerwoni, którzy po asie serwisowym Semeniuka prowadzili 4:0. Kolejna punktowa zagrywka Leona powiększyła dystans (9:3). Podopieczni trenera Grbica kontrolowali przebieg tej odsłony do samego końca, ostatni punkt padł po asie serwisowym Semeniuka (25:14).
Trzeci set początkowo stał pod znakiem wyrównanej walki punkt za punkt, jednak kolejne błędy Katarczyków spowodowały, że Polacy zbudowali przewagę (12:8). Z każdą kolejną akcją biało-czerwoni się rozkręcali i gdy sprytnym zagraniem popisał się Semeniuk prowadzili 17:12. Obraz gry nie zmienił się już do końca meczu, który zamknął Sasak atakiem z prawego skrzydła (25:19).
Liderem biało-czerwonych był w tym spotkaniu Semeniuk - zdobył 13 punktów.
Czytaj też: Hubert Trościanka sportowcem sierpnia w plebiscycie Magazynu Sportowego RDC
Źródło:
Autor:
RDC /PL