Żeby zaparkować, trzeba krążyć pół godziny. Problem kierowców w centrum Siedlec

  • 30.04.2026 13:48

  • Aktualizacja: 19:00 30.04.2026

Żeby znaleźć miejsce, trzeba krążyć pół godziny. Kierowcy narzekają na problem z parkowaniem w centrum Siedlec. Ich zdaniem, rozwiązaniem byłoby rozszerzenie strefy płatnego parkowania. – Wolałbym zapłacić i zaparkować, załatwić sprawę – usłyszała nasza reporterka. 

Parkingowy armagedon w Siedlcach. Kierowcy krążą nawet pół godziny w poszukiwaniu miejsca parkingowego

Miasto jest zakorkowane, a załatwianie spraw urzędowych jest niemal niemożliwe. Większość kierowców, z którymi rozmawiała nasza reporterka uważają, że problem rozwiązałoby rozszerzenie strefy płatnego parkowania

– Wolałbym zapłacić i zaparkować, załatwić sprawę – usłyszała od jednego z nich. 

   

Jadą do Warszawy i blokują miejsce 

Obecna strefa obejmuje wyłącznie okolice Skweru Niepodległości przy Urzędzie Miasta i Placu Zdanowskiego przy dworcu PKP. Radny Robert Chojecki uważa, że powinna być rozszerzona do obszaru od dworca po ulicę Świrskiego i od Armii Krajowej po Floriańską.

Jest problem, jest problem zauważalny. Przede wszystkim takie auta zalegające od kilku do nawet kilkunastu godzin. Ludzie parkują, wyjeżdżają do Warszawy, wracają, a to auto blokuje miejsce. Takim też warunkiem brzegowym dla mnie przynajmniej powinno być pół godziny bezpłatne, o co też proszą przedsiębiorcy, proszą małe sklepy – powiedział naszej reporterce.  
  
   

Zdaniem radnego, jednocześnie przy rozszerzeniu strefy, powinna powstać sieć parkingów na obrzeżach miast, z których do centrum można byłoby dotrzeć komunikacją miejską. Temat powróci na jednej z kolejnych sesji Rady Miasta.

Chcesz opowiedzieć naszemu reporterowi o ważnym temacie czy istotnym problemie? Napisz do OLGI na adres: olga.kwasniewska@rdc.pl. 

Źródło:

RDC

Autor:

Olga Kwaśniewska/PL

Kategorie: